Blog > Komentarze do wpisu
Mielone z natką, czyli piegowate mięsko

mielone z natką 2

Można powiedzieć, że są sympatyczne. Sympatyczniejsze niż zwykłe mielone. Małe, okrąglutkie, lekko nakrapiane zielonymi piegami. Na raz do buzi. No, najwyżej na dwa...

Składniki:

1/2 kg mielonego mięsa wieprzowego (lub z indyka),
1 pęczek natki pietruszki,
bułka tarta,
1 cebula,
1 jako,
pieprz i sól,
olej.

Wykonanie:

Siekamy drobno cebulę, dodajemy do mięsa i dokładanie mieszamy. (Jeśli nie mamy mielonego mięsa, możmy rzecz jasna zmielić je sobie sami. Wówczas do maszynki wrzucamy także cebulę - odpadnie nam "płaczliwy" etap jej krojenia ;))

Do mięsa dodajemy jajko, pieprz i sól i taką ilość bułki tartej, żeby dało się formować zwarte kotlety. Dokładnie wyrabiamy, dodajemy jeszcze drobno posiekaną natkę i mieszamy.

Formujemy zgrabne kuleczki wielkości piłeczki do ping-ponga (oczywiście tradycjonaliści mogą ulepić zwykłe mielone). Obtaczamy je w tartej bułce i smażymy na rozgrzanym oleju, do pięknego zezłocenia.

mielone z natką

wtorek, 23 października 2007, casiapaw
Komentarze
2008/10/03 12:29:02
Zrobiłam je wczoraj na obiad :) Dopiero przekonuję się do natki pietruszki, ale kotleciki mi smakowały :)
-
2008/10/03 14:30:26
Edysiu - bardzo się cieszę :)
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape Sezon Truskawkowy 2009 Nasze e-Książki 19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie
design by taisha