Blog > Komentarze do wpisu
Ciasto toffi

toffi

Ciasto o bardzo dłuuuugim rodowodzie. Pierwszy raz widziano je na forum Cin Cin, jako przepis Miranki. Później gościło w wielu kuchniach - nie tylko polskich, ale i zagranicznych. W końcu zrobiła je Agnieszka znad Atlantyku, za nią Dorotus. Ja, skuszona obłędnymi zdjęciami autorstwa tej ostatniej, zdecydowałam się wykonać je w minionym tygodniu.

I cóż mogę Wam powiedzieć? NIGDY W ŻYCIU NIE JADŁAM CZEGOŚ PYSZNIEJSZEGO! I na tym poprzestanę...

Składniki:

3 paczki herbatników (po 100 g każda),
1,5 paczki krakersów (po 180 g),
1 litr mleka,
1/2 szklanki cukru,
4 żółtka,
1 masło (250 g),
1 szklanka mąki pszennej,
2 łyżki mąki ziemniaczanej,
375 ml śmietany kremówki (30%),
puszka mleka słodzonego skondensowanego,
2 śnieżki,
2 łyżeczki żelatyny,
1/2 paczki cukru waniliowego,
2 łyżki cukru pudru,
1/2 tabliczki gorzkiej czekolady.

Wykonanie:

Zaczynamy od przygotowania kajmaku (najlepiej zrobić to dzień przed właściwym robieniem ciasta). W tym celu puszkę słodzonego mleka skondensowanego wkładamy do dużego garnka i zalewamy wrzątkiem. Gotujemy przez ok. 2,5 godziny, co jakiś czas uzupełniając parującą wodę. Ważne, aby puszka nigdy nie wystawała ponad powierzchnię wody - ponoć grozi to małą eksplozją. Po wymienionym wyżej czasie puszkę wyjmujemy i zostawiamy do ostygnięcie. Najlepiej na całą noc.

Nastęnego dnia zaczynamy od przygotowania kremu budyniowego: 3 szklanki mleka, 1/2 szklanki cukru i masło wkładamy do rondelka i doprowadzamy do wrzenia. Do gotujacej się masy dodajemy dokładnie wymieszane mikserem - 1 szklankę mleka, 1 szklankę mąki pszennej, 2 łyżki mąki ziemniaczanej i 4 żółtka. Mieszając gotujemy wszystko na małym ogniu, aż masa zgęstniej i osiągnie budyniową konsystencję. Lekko studzimy.

Czas na masę toffi. Za pomocą miksera ubijamy kremówkę. Nie wyłączając miksera, stopniowo dodajemy zimną masę toffi z puszki. 1 łyżeczkę żelatyny rozpuszczamy w 4 łyżkach gorącej wody i studzimy. Gdy żelatyna zacznie się robić lekko galaretkowata, szybko miksujemy ją z przyrządzoną masą toffi.

Na końcu przygotowujemy bita śmietana. Ja użyłam śnieżki - 2 torebki tego specyfiku zmieszałam z 400 ml zimnego mleka i miksowałam, aż masa stała się gęsta i sztywna.

Blaszkę o wymiarach 26 x 34 cm wykładamy papierem do pieczenia. Na tym układamy warstwę krakersów i zalewamy je masą budyniową. Zostawiamy do przesygnięcia. Następnie układamy warstwę herbatników, a na nie wylewamy masę toffi. Przykrywamy ją ponownie krakersami, które smarujemy bardzo grubą warstwą bitej śmietany. Wkładamy do lodówki na co najmniej 24 godziny. Przed podaniem posypujemy startą gorzką czekoladą.

Na koniec rada Agnieszki, z którą zgadzam się w pełni: jeżeli chcemy ciasto podać np. w sobotę po południu, powinniśmy zrobić je w czwartek wieczorem (a i w środę nie będzie za wcześnie). Inaczej ciasto najzwyczajnie w świecie nie da się pokroić. I mimo iż będzie absolutnie pyszne, to trzeba je będzie wyjadać łyżeczką ;)

toffi

toffi

niedziela, 25 listopada 2007, casiapaw
Komentarze
2007/11/25 21:24:56
No cóż moge powiedzieć ... zdjęcia sa NIESAMOWITE!!! :-)
pozdrawiam!
-
2007/11/25 21:25:49
I jeszcze: czy juz mówiłam, że bardzo mi sie u Ciebie podoba?
-
2007/11/25 23:23:42
Dorotko, bardzo Ci dziękuję. Jako, że jesteś moim (i nie tylko moim) "cistowym guru" to bardzo dużo dla mnie znaczy :)
-
2007/11/26 10:50:32
Piekne ciasto, sliczne zdjecia :) Ciacho musi byc pyszne :)
Zabieram przepis ze sobą :)
Pozdrawiam
-
2007/11/26 12:29:17
O rany , tle roboty. Puszkę z mlekiem gotować 2,5 godziny.
Wpadnę na to ciasto do Ciebie i spróbuję, czy warte tyle "zachodu". Toffiowe pozdrowienia , a ja bardzo lubię toffi. :)
Ja mam przepis na taki szybki deser . Schłodzone , niesłodzone mleko skondensowane wlać do tężejącej galaretki owocowj i zmiksować. Wstawić do lodówki. Można jeść z owocami np. truskawkami, ciasteczkami.
Mojej koleżance z forum b. smakowało .
-
2007/11/26 14:56:43
Sporo pracy, to prawda. Ale efekt przechodzi najśmielsze oczekiwania. Przynajmniej moje, bo mój mąż nadal zdecydowanie woli zwykłą szarlotkę ;)
-
2007/11/28 20:19:03
Ogromnie się cieszę, że je wypróbowalaś, a najważniejsze że ciasto smakowalo. Świetnie Ci się udalo. Bardzo smakowicie tu na Twoim blogu.
AgusiaH z "Mojej kuchni nad Atlantykiem"
-
2007/11/29 20:52:10
Odkrywam twoj blog i bardzo mi sie podoba. To ciasto juz widzialam u wspominanych osob i zwlekalam ze zrobieniem go ale widze ze i ty rozplywasz sie nad nim wiec musze absolutnie je zrobic! Powinnam sie zmobilizowac bo jak wracam o 19tej z pracy to juz mi sie nie chce robic tak pracochlonnych ciast, wole czekac na week-end no ale z tym ciastem nie mozna inaczej... zycz mi odwagi i udanego ciasta jak twoje!
-
2007/11/30 11:32:16
Agusiu - witaj i bardzo dziękuję :)

Iven - także witaj, także dziękuję i szczerze zachęcam. Moje rozpływania nad ciastem były absolutnie szczere, bo właśnie takie smaki lubię najbardziej. Zrób więc ciasto koniecznie, ale już chyba w przyszłym tygodniu, jeśli chcesz mieć je na weekend... I zapraszam jak najczęściej! :)
-
Gość: olaj, host-81-190-242-34.malbork.mm.pl
2008/02/12 21:14:11
Coś jest nie tak z kremem budyniowym.
-
Gość: olaj, host-81-190-242-34.malbork.mm.pl
2008/02/12 21:19:14
Wydaje mi się,że w kremie budyniowym jest zbyt dużo mąki i wyraźnie ją czuć.Może zamiast pszennej dodać więcej ziemniaczanej.Następnym razem zrobię zwykły ucierany krem budyniowy.
-
2008/02/12 21:41:36
olaj - mi z tego przepisu krem wyszedł idealny, absolutnie nie wyczuwa się w nim mąki. może za mało dokładnie wyrobiłaś/łeś?
-
2011/02/19 11:42:50
Witam.
Ciasto może być bardziej wyjątkowe /dla osób dorosłych/ ,jeżeli herbatniki i krakersy nasączymy wysokogatunkowym alkoholem np.koniak,rum.
-
Gość: , staticline56731.toya.net.pl
2012/08/03 15:53:46
A ja znalazłam sposób na to, by nie czekać aż tak długo na ciasto. (aż krakersy i herbatniki zmiękną)
Krakersy i herbatniki maczam w mleku. Efekt super
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape Sezon Truskawkowy 2009 Nasze e-Książki 19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie
design by taisha