|
Blog > Komentarze do wpisu
Prosta domowa wędlinka
Domowe wędliny są smaczne i zdrowe. W ich robieniu specjalizowały się nasze prababcie i babcie, w nieco mniejszym stopniu mamy, a my ... chodzimy po nie do sklepu. Wszystko dlatego, że własnoręczne przygotowanie szynki czy schabu jest praco-, czaso- i energochłonne. I mimo zalewających nas za wszystkich stron informacji o toksycznych dodatkach, zmielonych gazetach i innych niespodziankach, które producenci umieszczają w "sklepowych" wędlinach, wolimy jednak pójść do marketu, a zyskane w ten sposób pół dnia poświęcić na coś milszego... Ale może istnieje jakiś złoty środek? Coś, co pozwoli pogodzić chęć zdrowego odżywiania z zakorzenionym w głębi duszy lenistwem? Widzicie schab na zdjęciu? Jest kruchy, soczysty i rumiany. Mięciutki i jędrny zarazem. Jednym słowem - rasowa wędlina! I wcale nie pochodzi ze sklepu. Do jego zrobienia wystarczą dwie przerwy reklamowe w trakcie ulubionego serialu. Nieprawdopodobne? A jednak... Przepis z Galerii Potraw. Składniki: 2 kg schabu bez kości, Wykonanie: ![]() ![]() ![]() czwartek, 07 lutego 2008, casiapaw
Komentarze
evenka-arabeska
2008/02/07 16:57:27
Robiłam takie mięsko na święta (pierwszy raz) , tylko bez majonezu (swoją drogą zastanawiam się jaką spełnia on rolę). Było całkiem dobre , ale następnym razem muszę sobie lepiej dobrać proporcje przypraw ;-)
2008/02/07 21:31:43
Evenko - a mi się wydaje, że w dużym stopniu za smak tej wędliny odpowiada właśnie majonez. Ma przecież dość ostry smak. U mnie w smaku samej zalewy to właśnie on najbardziej dominował.
2008/02/07 23:53:18
podziwiam takie wyroby, gdyz sama nie jestem w stanie ich zrobic.tu na wyspie za 2 kg schabu musialabym dac polowe swojej wyplaty (mieso jest drogie),wiec poki co chodze po plasterki wedliny do sklepu,albo, nasze ostatnie odkrycie: robimy duzo past do kanapek,tak, ze wedliny nie jadamy non stop...
2008/02/08 07:24:00
Też znam ten przepis i robiliśmy taką wędlinę. Tym co jeszcze tego nie uczynili polecam!!
2008/02/08 08:53:02
Piekny jest ten schabik. Ja robie na święta schab ze śliwką. Moczę schabik przez dobę lub dwie w wodzie z przyprawami w garnku w lodowce, a potem nadziewam go śliwka suszona i pieke .. I jest rewelacyjny! Polecam bardzo :) Nauczylam sie tego od mojej Mamy, ona zawsze na świeta przygotowuje taki schabik ze śliweczka :)
2008/02/08 11:43:38
Cudawianki - żartujesz, mięso jest takie drogie!?! Wracajcie tu ;)
Grumko - przyłączam się do polecania ;) Majanko - uwielbiam schab ze śliwką, choć sama nigdy nie robiła... Z lenistwa właśnie... Ale jak zamieścisz przepis i zdjęcie u siebie to się może skuszę :) 2008/02/08 13:14:37
Casiu, moze rzeczywiscie zamieszcze przepis i fotki :) Jak bede robila nastepnym razem to zrobie foteczki :) Oczywiscie jesli wyjdzie mi ladnie.
Ale..ale.. czy to nie przeszkadza ze moj blog jest glownie o ciastach .. a ja tam nagle jakies miesko umieszcze... ? Hmm.. :) Pozdrawiam 2008/02/09 12:12:38
Bardzo ciekawy przepis casiapaw, jak najbardziej spróbuję! Nie jestem specjalistką z dziedziny wędliniarstwa, bo prawdziwe wędliny robiłam w swoim życiu zaledwie dwa razy. Były to szynki, boczuś, wędzona słonina, łopatka i schabiki. Generalnie, mięsa w kawałku upchane w stylową siateczkę. Z bardziej pracochłonnymi kiełbasami nie miałam jeszcze przyjemności, ale wszystko przede mną, bo bardzo lubię ten "temat". Bo wędliniarstwo wciąga bardzo, to uprzedzę od razu :), gdyż sam proces wędzenia, parowania czy gotowania pozwala nasycić się ich aromatem. No czasem można powiedzieć, że czasami aż nadto :)
Ale za to impreza z własnymi wędlinami ... to poezja w całej rozciągłości. I właśnie kiedyś zaserwowałam masę tych zrobionych wędlin na wielkich kamionkowych półmiskach, z przaśnym wiejskim chlebem z chrupiącą skórką, musztardą w dużych kamionkach, chrzanem, kiszonymi ogórkami i miską smalcu z wędzonymi skwarkami, cebulą i jabłuszkiem. Było to proste menu, ale rewelacyjnie przyjęte, nawet śmieliśmy się, że nie można go więcej powtarzać, bo goście nie mają czasu na rozmowy tylko zajadają i zajadają a potem są zwyczajnie przejedzeni i ledwo siedzą hihihihi Jeżeli nie ma się czasu czy możliwości na własne „wędliniarstwo” fajnie wychodzi również ugotowanie szynki wędzonej ze sklepu z duża ilością przypraw. Zyskuje ona swojski posmak i jest też ciekawą odmianą smakową w kategorii wędlin. Tak myślę o tym majonezie w przepisie i coś mi się wydaje, że jego rola oprócz oczywiście smakowej, polega na dodatku octu, który marynuje mięso. Nie dodaje się w tym przepisie soli peklowej, więc ocet sam musi wystarczyć. W poniedziałek lub we wtorek zrobię taki schabik – dziękuję za przepis! 2008/02/09 12:38:50
Olgo - aż miło się czyta Twoje komentarze. Czuć w nich, że jesteś prawdziwą pasjonatką tego co robisz, że uwielbiasz przyjmować gości i zaskakiwać ich ciągle nowymi pomysłami :)
Ja z wędlinami nie mam zupełnie żadnego doświadczenia - w swoim życiu popełniłam tylko tę opisaną i jakiś zwykły pieczony schabik. Chyba właśnie dlatego, że wydają mi się czasochłonne, a poza tym jest to u nas raczej nieopłacalne, bo oboje z mężem jemy jak przysłowiowe ptaszki ;) No, a na imprezę, kiedy teoretycznie spożycie byłoby duże, robię zawsze tyle innych rzeczy, że nie mam już czasu ani ochoty na zabawy w wędliniarza. Tym bardziej, że nie byłabym pewna efektu ;) 2008/02/10 16:52:36
Super!
I wygląda na ,,soczystą''nie suchą.Akurat mam kawałek schabu-więc spróbuję...Ciekawa jestem czy można by podobnie postąpić z polędwicą-jak myślisz Kasiu? pozdrawiam serdecznie-Aga 2008/02/10 19:15:31
to prawda, jest soczysta :)
co do rodzaju mięsa, to wiem, że ludzie robili ze schabu, łopatki, szynki, piersi indyka, więc sądzę, że polędwica też się nadaje. powodzenia!
Gość: kajo, abbg122.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/12 23:15:59
Mam pytanie - czosnek do zalewy wrzucam w calosci czy zmiazdzony?
Gość: An-na, nat-mi3.aster.pl
2009/01/23 12:58:25
Witaj,
Podoba mi się ten przepis bardzo i wcale (poza majonezem) nie dziwi, bo dowiedziałam się od specjalisty, że mięso, aby było soczyste, należy gotować w temp. 70 stopni, czyli w takiej, kiedy woda jedynie mruga... Muszę ugotować taki schabik ;) Pozdrawiam An-na z blogu waniliowo.blogspot.com 2009/01/23 13:03:46
An-no - polecam Ci ten przepis serdecznie :) Korzystałam z niego już kilka razy i zawsze byłam zadowolona. Udaje się i ze schabu i z szynki i z łopatki... :)
2009/03/22 17:08:37
Witam serdecznie.
Według tego przepisu próbowałam już kilka gatunków mięsa robić. Schab, karczek, filet z indyka i łopatkę wieprzową. Ta ostatnia zasmakowała nam najbardziej i odkąd mąż jest na diecie, nie jemy już kupnych wędlin. Łopatka weszła na stałe do naszego menu. Polecam przepis, bo mięsko jest rewelacyjne. Mięciutkie, soczyste i aromatyczne. Żeby było ciut ostrzejsze, mieszam pół na pół majonez z musztardą. Czasem dodaję różne przyprawy - poza jałowcem jeszcze majeranek, czasem cząber lub czubricę lub kozieradkę ... W zależności od natchnienia... Ale za ten przepis przyznałabym komuś kulinarnego Nobla :)) 2009/03/22 20:34:54
Miszko - uważam dokładnie tak jak Ty - autorowi przepisu należą się duże podziękowania na taki prosty sposób na pyszną wędlinkę :) Jak akurat łopatki nigdy nie robiłam, ale może się skuszę, skoro tak zachwalasz... Dzięki za odwiedziny i sympatyczny komentarz :) I zapraszam jak najczęściej :)
Gość: bajdzo, dynamic-78-8-123-234.ssp.dialog.net.pl
2009/04/08 21:48:13
może zadam głupie pytanie ale ten pieprz to ma być w ziarenkach czy mielony...? chciałam zrobić tą wędlinke na swięta :)
Gość: ania, chello089072185241.chello.pl
2009/12/06 20:28:40
taką łopatkę to chyba trzeba ciut dłużej gotować czy też 5 minut
Gość: beata132, afat154.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/27 09:24:21
Przez przypadek znalazłam tą stronę,z czego bardzo się cieszę.Zachwyciłam się wspaniałymi przepisami,będę tu zaglądać częściej. Mam kilogramowy kawałek mięsa,czy w takim przypadku muszę zmniejszyć proporcje pozostałych produktów? Mam ogromną ochotę zrobić tą wędlinkę i nie chcę nic popsuć. Proszę o szybką odpowiedź
2010/01/27 11:46:34
Witaj Beato :) Oczywiście, że możesz tak zrobić. Nieraz sama właśnie tak robiła, jeśli nie chciałam aż takiej dużej ilości wędlinki. Powodzenia :)
Gość: beata132, afat154.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/27 12:26:17
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Postaram się dzisiaj zabrać za to mięsko i mam nadzieję,że nic nie zepsuję.Trzymaj za mnie kciuki,żeby się udało. Zarówno w życiu jak i w kuchni nie znoszę porażek.Mam nadzieję,że tym razem skończy się sukcesem. POZDRAWIAM!
Gość: beata132, afdb173.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/30 09:30:00
Trochę obawiałam się efektu końcowego swojego kucharzenia,ale nie zawiodłam się. Bardzo smaczna,soczysta i niezwykle delikatna wędlinka. Przy moich problemach z żołądkiem jest idealna. Dziękuję bardzo za przepis i polecam wszystkim niezdecydowanym,aby ją zrobili. Pozdrawiam!
|
|