Blog > Komentarze do wpisu
Prosta domowa wędlinka
wedlina

Domowe wędliny są smaczne i zdrowe. W ich robieniu specjalizowały się nasze prababcie i babcie, w nieco mniejszym stopniu mamy, a my ... chodzimy po nie do sklepu. Wszystko dlatego, że własnoręczne przygotowanie szynki czy schabu jest praco-, czaso- i energochłonne. I mimo zalewających nas za wszystkich stron informacji o toksycznych dodatkach, zmielonych gazetach i innych niespodziankach, które producenci umieszczają w "sklepowych" wędlinach, wolimy jednak pójść do marketu, a zyskane w ten sposób pół dnia poświęcić na coś milszego...

Ale może istnieje jakiś złoty środek? Coś, co pozwoli pogodzić chęć zdrowego odżywiania z zakorzenionym w głębi duszy lenistwem?

Widzicie schab na zdjęciu? Jest kruchy, soczysty i rumiany. Mięciutki i jędrny zarazem. Jednym słowem - rasowa wędlina! I wcale nie pochodzi ze sklepu. Do jego zrobienia wystarczą dwie przerwy reklamowe w trakcie ulubionego serialu. Nieprawdopodobne? A jednak...

Przepis z Galerii Potraw.

Składniki:

2 kg schabu bez kości,
2 litry wody,
1/2 szkalnki soli,
1 łyżka cukru,
1 płaska łyżeczka pieprzu,
4 ząbki czosnku
2-3 łyżki majonezu.
liśc laurowy,
ziele angielskie,
majeranek.

Wykonanie:

Przygotowanie wędliny trwa dwa dni. Pierwszego dnia wieczorem surowe mięso myjemy. Do dużego garnka z zimną wodą dodajemy wszystkie wymienione przyprawy i majonez. Mieszamy za pomocą trzepaczki, aż do uzyskania jednorodnego mikstury. Garnek stawiamy na kuchence i doprowadzamy do wrzenia. Następnie całkowicie studzimy.

Do wystudzonej zalewy wkładamy mięso. Znowu doprowadzamy do wrzenia, po czym gotujemy przez około 10 minut, w połowie obracając mięso na drugi bok. Zestawiamy z palnika, przykrywamy pokrywką i pozostawiamy w takim stanie (mięso w zalewie) na całą noc. W międzyczasie nie zaszkodzi, jeśli kilka razy obrócimy mięso.

Następnego dnia garnek odkrywamy i powtarzamy wszystkie czynności - stawiamy na kuchence, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez 10 minut. Potem przykrywamy i zostawiamy do wystygnięcia. Kiedy zalewa będzie już całkiem zupełnie zimna, wyjmujemy z niej mięso, lekko osuszmy i ... gotowe.

wędlina
 
wędlina
 
wedlina
czwartek, 07 lutego 2008, casiapaw
Komentarze
2008/02/07 16:57:27
Robiłam takie mięsko na święta (pierwszy raz) , tylko bez majonezu (swoją drogą zastanawiam się jaką spełnia on rolę). Było całkiem dobre , ale następnym razem muszę sobie lepiej dobrać proporcje przypraw ;-)
-
2008/02/07 21:31:43
Evenko - a mi się wydaje, że w dużym stopniu za smak tej wędliny odpowiada właśnie majonez. Ma przecież dość ostry smak. U mnie w smaku samej zalewy to właśnie on najbardziej dominował.
-
2008/02/07 23:53:18
podziwiam takie wyroby, gdyz sama nie jestem w stanie ich zrobic.tu na wyspie za 2 kg schabu musialabym dac polowe swojej wyplaty (mieso jest drogie),wiec poki co chodze po plasterki wedliny do sklepu,albo, nasze ostatnie odkrycie: robimy duzo past do kanapek,tak, ze wedliny nie jadamy non stop...
-
2008/02/08 03:57:17
Bardzo możliwe - następnym razem spróbuję "po Twojemu" :-)
-
2008/02/08 07:24:00
Też znam ten przepis i robiliśmy taką wędlinę. Tym co jeszcze tego nie uczynili polecam!!
-
2008/02/08 08:53:02
Piekny jest ten schabik. Ja robie na święta schab ze śliwką. Moczę schabik przez dobę lub dwie w wodzie z przyprawami w garnku w lodowce, a potem nadziewam go śliwka suszona i pieke .. I jest rewelacyjny! Polecam bardzo :) Nauczylam sie tego od mojej Mamy, ona zawsze na świeta przygotowuje taki schabik ze śliweczka :)
-
2008/02/08 11:43:38
Cudawianki - żartujesz, mięso jest takie drogie!?! Wracajcie tu ;)

Grumko - przyłączam się do polecania ;)

Majanko - uwielbiam schab ze śliwką, choć sama nigdy nie robiła... Z lenistwa właśnie... Ale jak zamieścisz przepis i zdjęcie u siebie to się może skuszę :)
-
2008/02/08 13:14:37
Casiu, moze rzeczywiscie zamieszcze przepis i fotki :) Jak bede robila nastepnym razem to zrobie foteczki :) Oczywiscie jesli wyjdzie mi ladnie.
Ale..ale.. czy to nie przeszkadza ze moj blog jest glownie o ciastach .. a ja tam nagle jakies miesko umieszcze... ? Hmm..
:)
Pozdrawiam
-
2008/02/08 14:10:34
Mi nie ;) Ja lubię i ciasta, i sałatki, i czasem mięsko :)
-
2008/02/09 12:12:38
Bardzo ciekawy przepis casiapaw, jak najbardziej spróbuję! Nie jestem specjalistką z dziedziny wędliniarstwa, bo prawdziwe wędliny robiłam w swoim życiu zaledwie dwa razy. Były to szynki, boczuś, wędzona słonina, łopatka i schabiki. Generalnie, mięsa w kawałku upchane w stylową siateczkę. Z bardziej pracochłonnymi kiełbasami nie miałam jeszcze przyjemności, ale wszystko przede mną, bo bardzo lubię ten "temat". Bo wędliniarstwo wciąga bardzo, to uprzedzę od razu :), gdyż sam proces wędzenia, parowania czy gotowania pozwala nasycić się ich aromatem. No czasem można powiedzieć, że czasami aż nadto :)

Ale za to impreza z własnymi wędlinami ... to poezja w całej rozciągłości. I właśnie kiedyś zaserwowałam masę tych zrobionych wędlin na wielkich kamionkowych półmiskach, z przaśnym wiejskim chlebem z chrupiącą skórką, musztardą w dużych kamionkach, chrzanem, kiszonymi ogórkami i miską smalcu z wędzonymi skwarkami, cebulą i jabłuszkiem. Było to proste menu, ale rewelacyjnie przyjęte, nawet śmieliśmy się, że nie można go więcej powtarzać, bo goście nie mają czasu na rozmowy tylko zajadają i zajadają a potem są zwyczajnie przejedzeni i ledwo siedzą hihihihi
Jeżeli nie ma się czasu czy możliwości na własne „wędliniarstwo” fajnie wychodzi również ugotowanie szynki wędzonej ze sklepu z duża ilością przypraw. Zyskuje ona swojski posmak i jest też ciekawą odmianą smakową w kategorii wędlin.

Tak myślę o tym majonezie w przepisie i coś mi się wydaje, że jego rola oprócz oczywiście smakowej, polega na dodatku octu, który marynuje mięso. Nie dodaje się w tym przepisie soli peklowej, więc ocet sam musi wystarczyć.
W poniedziałek lub we wtorek zrobię taki schabik – dziękuję za przepis!
-
2008/02/09 12:38:50
Olgo - aż miło się czyta Twoje komentarze. Czuć w nich, że jesteś prawdziwą pasjonatką tego co robisz, że uwielbiasz przyjmować gości i zaskakiwać ich ciągle nowymi pomysłami :)

Ja z wędlinami nie mam zupełnie żadnego doświadczenia - w swoim życiu popełniłam tylko tę opisaną i jakiś zwykły pieczony schabik. Chyba właśnie dlatego, że wydają mi się czasochłonne, a poza tym jest to u nas raczej nieopłacalne, bo oboje z mężem jemy jak przysłowiowe ptaszki ;) No, a na imprezę, kiedy teoretycznie spożycie byłoby duże, robię zawsze tyle innych rzeczy, że nie mam już czasu ani ochoty na zabawy w wędliniarza. Tym bardziej, że nie byłabym pewna efektu ;)
-
2008/02/10 16:52:36
Super!
I wygląda na ,,soczystą''nie suchą.Akurat mam kawałek schabu-więc spróbuję...Ciekawa jestem czy można by podobnie postąpić z polędwicą-jak myślisz Kasiu?
pozdrawiam serdecznie-Aga
-
2008/02/10 19:15:31
to prawda, jest soczysta :)
co do rodzaju mięsa, to wiem, że ludzie robili ze schabu, łopatki, szynki, piersi indyka, więc sądzę, że polędwica też się nadaje.
powodzenia!
-
2008/02/10 23:22:54
Ale cudowny ten schabik, mniam :)
-
2008/02/11 12:52:24
:)
-
Gość: kajo, abbg122.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/12 23:15:59
Mam pytanie - czosnek do zalewy wrzucam w calosci czy zmiazdzony?
-
2008/02/13 14:24:15
Kojo - czosnek wrzucałam w całości, tylko obrany ze skórki.
-
Gość: An-na, nat-mi3.aster.pl
2009/01/23 12:58:25
Witaj,
Podoba mi się ten przepis bardzo i wcale (poza majonezem) nie dziwi, bo dowiedziałam się od specjalisty, że mięso, aby było soczyste, należy gotować w temp. 70 stopni, czyli w takiej, kiedy woda jedynie mruga... Muszę ugotować taki schabik ;)
Pozdrawiam
An-na z blogu waniliowo.blogspot.com
-
2009/01/23 13:03:46
An-no - polecam Ci ten przepis serdecznie :) Korzystałam z niego już kilka razy i zawsze byłam zadowolona. Udaje się i ze schabu i z szynki i z łopatki... :)
-
2009/03/22 17:08:37
Witam serdecznie.
Według tego przepisu próbowałam już kilka gatunków mięsa robić. Schab, karczek, filet z indyka i łopatkę wieprzową. Ta ostatnia zasmakowała nam najbardziej i odkąd mąż jest na diecie, nie jemy już kupnych wędlin. Łopatka weszła na stałe do naszego menu.
Polecam przepis, bo mięsko jest rewelacyjne. Mięciutkie, soczyste i aromatyczne.
Żeby było ciut ostrzejsze, mieszam pół na pół majonez z musztardą. Czasem dodaję różne przyprawy - poza jałowcem jeszcze majeranek, czasem cząber lub czubricę lub kozieradkę ... W zależności od natchnienia... Ale za ten przepis przyznałabym komuś kulinarnego Nobla :))
-
2009/03/22 20:34:54
Miszko - uważam dokładnie tak jak Ty - autorowi przepisu należą się duże podziękowania na taki prosty sposób na pyszną wędlinkę :) Jak akurat łopatki nigdy nie robiłam, ale może się skuszę, skoro tak zachwalasz... Dzięki za odwiedziny i sympatyczny komentarz :) I zapraszam jak najczęściej :)
-
Gość: bajdzo, dynamic-78-8-123-234.ssp.dialog.net.pl
2009/04/08 21:48:13
może zadam głupie pytanie ale ten pieprz to ma być w ziarenkach czy mielony...? chciałam zrobić tą wędlinke na swięta :)
-
2009/04/08 22:35:55
Bajdzo - ja dałam mielony.
-
Gość: ania, chello089072185241.chello.pl
2009/12/06 20:28:40
taką łopatkę to chyba trzeba ciut dłużej gotować czy też 5 minut
-
Gość: beata132, afat154.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/27 09:24:21
Przez przypadek znalazłam tą stronę,z czego bardzo się cieszę.Zachwyciłam się wspaniałymi przepisami,będę tu zaglądać częściej. Mam kilogramowy kawałek mięsa,czy w takim przypadku muszę zmniejszyć proporcje pozostałych produktów? Mam ogromną ochotę zrobić tą wędlinkę i nie chcę nic popsuć. Proszę o szybką odpowiedź
-
2010/01/27 11:46:34
Witaj Beato :) Oczywiście, że możesz tak zrobić. Nieraz sama właśnie tak robiła, jeśli nie chciałam aż takiej dużej ilości wędlinki. Powodzenia :)
-
Gość: beata132, afat154.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/27 12:26:17
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Postaram się dzisiaj zabrać za to mięsko i mam nadzieję,że nic nie zepsuję.Trzymaj za mnie kciuki,żeby się udało. Zarówno w życiu jak i w kuchni nie znoszę porażek.Mam nadzieję,że tym razem skończy się sukcesem. POZDRAWIAM!
-
Gość: beata132, afdb173.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/30 09:30:00
Trochę obawiałam się efektu końcowego swojego kucharzenia,ale nie zawiodłam się. Bardzo smaczna,soczysta i niezwykle delikatna wędlinka. Przy moich problemach z żołądkiem jest idealna. Dziękuję bardzo za przepis i polecam wszystkim niezdecydowanym,aby ją zrobili. Pozdrawiam!
-
Gość: hela, pc056136.godula.net
2011/01/12 13:38:30
majonez rowniez zmiekcza mieso!!!
-
Gość: niika, 94-194-44-97.zone8.bethere.co.uk
2011/08/30 18:05:47
ale super miesko. tez zrobie
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape Sezon Truskawkowy 2009 Nasze e-Książki 19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie
design by taisha