Blog > Komentarze do wpisu
Kurczak w sosie słodko-kwaśnym

sos

Całe życie szukamy ideałów. Idealnej pracy, partnera, przedszkola dla dzieci, kremu pod oczy. Niektóre poszukiwania kończą się sukcesem, większość nie. To nieodłączna część naszej egzystencji – badanie, oglądanie, błądzenie po omacku. Chwile radości przeplatające się z momentami zwątpienia, a nawet rezygnacji...

Ten tydzień zaczął się jednak od małego sukcesu. Znalazłam swój ideał. Przepis na sos słodko-kwaśny, sos przez duże S. I choć w smaku odbiega on nieco od chińskiego oryginału, to z pewnością jest spełnieniem marzeń mojego europejskiego podniebienia...

Składniki:

1 marchewka,
1-2 cebule,
1 czerwona papryka,
1/2 pomarańczy,
pół garści pędów bambusa,
kilka plastrów ananasa z puszki,
1 pierś z kurczaka,
1 koncentrat pomidorowy,
1/2 szklanki soku pomarańczowego,
2-3 łyżki cukru,
1 łyżka octu winnego,
1 łyżka mąki ziemniaczanej,
1 łyżka mąki pszennej,
sól i pieprz,
zioła prowansalskie,
imbir,
słodka papryka w proszku.

Wykonanie:

Marchewkę kroimy w cienkie słupki, ananasa na małe cząsteczki, paprykę w paseczki, a cebulę w półplasterki. Pomarańczkę dzielimy na cząstki i obieramy z białych błonek.

W rondelku rozgrzewamy łyżkę oliwy. Dodajemy przecier pomidorowy i sok pomarańczowy. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy, aż płyn zredukuje nieco swą objętość. Następnie dodajemy wszystkie warzywa, owoce oraz cukier, ocet i przyprawy. Gotujemy na małym ogniu przez 15-20 minut.

W międzyczasie umytą i osuszoną pierś kurczaka kroimy w kostkę. Solimy i pieprzymy do smaku oraz obtaczamy w mące pszennej. Wrzucamy na patelnię i krótko podsmażamy. Dodajemy do sosu.

W szklance rozrabiamy mąkę ziemniaczaną z niewielką ilością zimnej wody. Powoli dolewamy do sosu i dokładnie mieszamy. Podgrzewamy jeszcze chwilę – sos ma wyraźnie zgęstnieć.

Podajemy z ryżem.

sos

sos słodko-kwaśny

poniedziałek, 07 kwietnia 2008, casiapaw

Polecane wpisy

  • Ciecierzycowe burgery

    Podróże kształcą lepiej niż pożółkłe karty mądrych ksiąg. Każde miejsce to nowy zasób słów, łyk historii, inna kultura. Zwiedzając dalekie kraje zdobywamy wiedz

  • Łosoś w sake, mirinie i sezamowej panierce

    Szaty zdobią człowieka, zmieniają jego oblicze. Jednak żadne, nawet najdroższe tkaniny, wymyślne kroje ani znane metki, nie są w stanie odmienić ludzkiej duszy,

  • Szaszłyki huli huli

    Pióra, kwiaty, radość życia i błękit oceanu. Hawaje – raj na ziemi, niespełniony sen. Tak odległe, niedostępne, wymarzone. Żeby tak choć na chwilę... Choć

Komentarze
2008/04/08 11:00:13
Wyglada apetycznie? Chyba nawet mam wszystkie skladniki w domu... no oczywiscie nie mam bambusa, ale czy bez niego sie nie obejdzie?;)
-
2008/04/08 12:17:22
Z pewnością się obejdzie :)
-
cymes9
2008/04/09 12:55:29
Wersja z octem winnym jest (moim skromnym zdaniem) niedobra i psuje "chińskość" tego dania. Z octem ryżowym jest zdecydowanie smaczniejsze :)
-
proces7
2008/04/09 13:16:47
Zgłodniałem. A czym różni się podniebienie europejskie od azjatyckiego na ten przykład?
Grecy mają takie same podniebienia jak Niemcy, ale Żydzi czy Brazylijczycy inne, hę?
-
2008/04/09 13:32:55
Cymes - cóż, o gustach się nie dyskutuje ;) Mi wersja z octem winnym bardzo smakuje :) Jest kwaskowy, ale delikatny i nadaje potrawie charakterku...

Proces - zdecydowanie nie chodziło mi o kwestie etniczne, ale kulinarne. Przyznasz chyba, że kuchnia azjatycka jest zdecydowanie różna od naszej, więc potrawy które jadamy w naszym kraju często azjatyckie czy orientalne są tylko z nazwy, bo do oryginałów im daleko. Tak jest i z moim sosem. Jest wzorowany na chińskim, ale przystosowany do tego, co ja lubię najbardziej.
-
2008/04/09 13:42:30
Musze powiedziec, ze danie to wyglada slicznie, a jak tak wyglada to musi smakowac wysmienicie. Casiu, no coz, podziwiam juz od jakiegos czasu Twoj talent kucharski i talent pismienny. Obydwa sa niesamowicie piekne! :) Czekam na kolejne przepisy. I lece szukac przepisu na dzisiejsze ciasto.
-
proces7
2008/04/09 13:52:55
Nie miałem na myśli przesądów rasowych. Chodziło mi o to, że "europejski" to bardzo różny. Niemcy jedzą, moim zdaniem, byle co, a Włosi jedzą dobrze. Trudn na przykład w Italii znaleźć w mieście McDonald's. Nikt nie jada w restauracjach przy autostradach, jedynie kanapki przy barze. W Niemczech czy Beneluksie jest już inaczej.
Zgadzam się, przysmaki kuchni mandżurskiej czy syczuańskiej byłyby niezbyt popularne w oryginale. Są modyfikowane na gust Amerykanów czy Niemców.
Ale wystarczy zjeść w greckiej restauracji w Holandii, by się przekonać, że w Grecji już tego nie dostaniemy, co to niby greckie miało być. Pizza nawet, niby włoska, a przecież inaczej ją jedzą w Toskanii, a inaczej w Lombardii. U nas w co dziesiątej pizzerii wygląda podobnie jak tam.
-
2008/04/09 14:07:01
Majanko - strasznie mi miło, jak piszesz takie rzeczy. A gotowanie i pisanie to dwie moje wielkie pasje! :)

Proces - w pełni się zgadzam! A jeśli chodzi o prawdziwe włoskie knajpki -te we Włoszech - to są one dla mnie kwintesencją świetnej atmosfery, ucztowania, smaku i takiego "przeżywania" jedzenia :)
-
2008/04/09 14:13:34
Casiu :) Buzka :*
Jak tak juz piszecie o Italii to śmiem się nie zgodzic z tym co napisano, ze nie uswiadczysz tam Mc Donald'sa. My nie szukalismy go wcale , a napatoczyl sie i we Florencji i w Asyzu.
-
2008/04/09 15:55:35
O tak, McDonaldy dotarły już chyba wszędzie. Na Sri Lance też je widzieliśmy - np. tuż obok wielkiej świątynie Buddy ;)
-
Gość: stomek, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/04/09 23:38:18
Ja do sosu dodaję jeszcze sos sojowy, goździki zamiast ziół prowansalskich i zdecydowanie więcej cukru. Imbir i sok pomarańczowy koniecznie świeże.
-
2008/04/18 22:28:39
Wyprobowalam przepis i potwierdzam, ze danie jest pyszne. Mniam mniam. Dziekuje za przepis:)
pozdrawiam
iwona
-
2008/04/19 10:53:22
bardzo mi miło :)
-
2008/04/22 16:21:27
Pyyyycha! Przyrządziłam wprawdzie bez bambusa (gdzie u nas na tym wygwizdowie kupić bambus? no, bez żartów), ale wyszło palce lizać. Przez chwilę zastanawiałam się, czy dodatek mąki ziemniaczanej jest konieczny - może rzadszy sos lepiej pasowałby do ryżu? - ale za pierwszym razem postanowiłam zrobić według przepisu.
-
2008/04/22 16:24:03
Krystyno, ciszę się że smakowało. Na pewno można zrobić to danie bez mąki, ale ja niestety lubię takie gęste i zawiesiste sosy ;)
-
Gość: ziuta, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/05/04 12:45:16
a pomarańczki na zdjęciu nie obrane...a w przepisie obrane
-
2008/05/04 13:17:41
obrane z grubsza ;) na tyle, na ile starcza mi cierpliwości ;) ale wierz mi, że niczego im to nie ujmuje :)
-
atina_bc
2008/09/24 10:07:32
Casiu sosik wyśmienity - oczywiście wypróbowany:-) Dziękuję za inspirację:-)
Udało mi się też kupić tą marynatę teriyaki, więc kolej na następnego kurczaka:-) Pozdrawiam serdecznie.
-
2008/09/25 22:17:42
Atonko - bardzo mi miło, że się skusiłaś na ten przepis :)
-
Gość: Vaya, *.cable.wsm.wielun.pl
2009/09/11 22:42:34
A ja mam pytanie:) Jak duży ma być ten koncentrat pomidorowy? Zwykły mały czy może 300ml?
-
kropus.online
2010/01/09 12:49:22
wczoraj zrobiłam Twojego kurczaka na obiad i wyszedł wspaniały. dzieki za przepis i prosze o jeszcze:) pozdrawiam
-
Gość: ewela, 91.224.193.*
2012/07/05 16:16:12
Czuje tylko ten przecier pomidorowy w tym sosie.
Robilam wdłg. przepisu, nie wiem co tu mozna bylo schrzanic :/
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape Sezon Truskawkowy 2009 Nasze e-Książki 19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie
design by taisha