|
Blog > Komentarze do wpisu
Pieczona dynia z batatami
Słodycz to smak, który kojarzy się ludziom najlepiej. Brak w nim tak powszechnej w codziennym życiu goryczy, kwaśnej i niesmacznej zawiści sąsiadów, groźnej pikanterii. Tylko ta anielska błogość – miękka, bezpieczna, łagodna i ciepła. Pieczone warzywa są moją kolejną propozycją na Festiwal Dyni. Powstały jako połączenie dwóch przepisów Nigelli: Zapiekanki z dwóch rodzajów ziemniaków i sera halloumi (z "Nigella Gryzie") oraz Dyni z pekanami i niebieskim serem pleśniowym (z "Nigella Ekspresowo"). Składniki: 1,5 kg dyni, Wykonanie: Batata obieramy i kroimy na kawałki (2,5 cm),a cebule na ćwiartki. Dynię także obieramy, pozbawiamy pestek, a jej miąższ kroimy na 2-cm cząstki.
środa, 29 października 2008, casiapaw
Komentarze
2008/10/29 18:01:44
Oczko - dziękuję Ci ślicznie :) A bataty ja wczoraj też pierwszy raz jadłam. I nie zawiodłam się! W zasadzie to zaskoczyło mnie, że są aż tak pyszne. A jeszcze z tą dyńką... Cud miód, mówię Ci :)
2008/10/30 09:31:46
Nigdy nie jadłam batatów. Nie mam pojecia jak smakują. Casiu, Twoje danie wygląda przepysznie:) Jest tak opisane pięknie,ze musi być cudownie smaczne :) Pozdrawiam Cie serdecznie.
2008/10/30 12:19:27
Zgadza sie - pieczone bataty i dynia to raj dla podniebienia, przynajmniej mojego ;)
Pardzo ciekawe danie! wpisuje na festiwalowa liste rzecz jasna :) Pozdrawiam! 2008/10/30 14:34:08
Pieczony batat to jest coś co lubię, tylko co do dyni mam opory. Ślicznie się prezentuje Twoje danie !
2008/10/30 20:33:18
Notme - a to na odwrót niż reszta społeczeństwa ;)
Majanko - dziękuję bardzo i naprawdę gorąco zachęcam, żebyś spróbowała batatów :) Bea - dziękuję :) Nasz podniebienia mają podobne upodobania ;) Nino - dzięki :) Mi smakuje i dynia i bataty :)
Gość: , 188.146.132.180.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/10/21 19:59:24
ja dziś bataty kupiłam w Bomi. A przepis rewelacyjny! Bataty pieką sie tak szybko jak dynia: 20 minut max!
|
|
Cudnie to ujęłaś Casiu. Potrawa też fajowska, jeszcze nie jadłam batatów- jakoś się nie złożyło.
pozdrówka
ps. talerz też mi się podoba ;)