Blog > Komentarze do wpisu
Udon sezamowy

sezamowy udon

Jedwabne niteczki tkają piękne stroje, zdobią, tworzą, rozpieszczają. Lekko lśnią, delikatnie otulają, są drogie, piękne, egzotyczne. Tak dobrze się nimi otulić, zapaść w miękkość, słodkim muśnięciem  ukoić skórę szyi, pleców, ramion. Także skórę podniebienia. I jej zapewnić kilka chwil rozkoszy...

Niech dotyka cienkich, gładkich, jasnych nitek. Trochę słonych, nieco wilgotnych, mocno sezamowych. Tak gładkich, tak niezwykłych, egzotycznych jak jedwab. Niech smakuje udon...

Tę potrawę wykonałam z okazji „Sezamowego Tygodnia”.

Składniki:

2 garści makaronu udon,
1 łyżeczka soli.

Na sos:

2 łyżeczka sezamu,
3 łyżki oleju sezamowego,
3 łyżeczki sosu sojowego,
2 łyżeczka cukru,
1 łyżeczka octu ryżowego,
szczypta startego imbiru.

Wykonanie:

W osolonym wrzątku gotujemy makaron (ok. 8 minut). Odcedzamy i przelewamy zimną wodą. Sezam prażymy na złoto suchej patelni.

Wszystkie składniki sosu mieszamy w małym garnuszku i podgrzewamy. Dodajemy uprażony sezamu.

Makaron przekładamy na patelnię, polewamy przygotowanym sosem i chwilę podgrzewamy.

sezamowy udon

sezamowy udon

sezamowy udon

sobota, 24 stycznia 2009, casiapaw
Komentarze
2009/01/24 15:30:08
Ten udon wyłazi mi z monitora. Mogę zjeść? ;))
-
2009/01/24 15:46:29
Casiu... naprawdę wychodzi z monitora! Ja też chcę, ja też i to baaaardzo! Prześliczne zdjęcia, tak apetyczne, tak prawdziwe.. A opis.. cóż palce lizać po prostu !:)))

Pozdrawiam ciepło i smakowicie :)
-
2009/01/24 15:52:01
daj trochę błagam, uwielbiam ten makaron, i sezam i ja chcę to! nie ma bata, robie w tym tygodniu, a strone z przepisem bede miała cały czas otwartą, co by nie zapomnieć ;)
-
2009/01/24 16:09:51
Widzę Casiu, ze dalej w klimacie azjatyckim :)
jeszcze nigdy tego makaronu nie jadłam i z takim sosem... muszę kiedyś spróbować.
Zdjęcie jak zwykle bardzo apetyczne :)
Pozdrawiam
Kasia
-
2009/01/24 16:45:21
Ciekawy ten makaron;)
Muszę i ja spróbować tej odmiany.,.
-
2009/01/24 17:36:00
Casia, ale to danie smakowicie wygląda! Ja też jeszcze nigdy nie jadłam tego makaronu:)))
-
2009/01/24 20:39:31
Mnóstwo smaku w takiej prostocie :) Super :)
-
2009/01/24 21:06:43
O rany! Proste, a genialne! A reszta jest milczeniem...
-
2009/01/24 21:24:54
Oczko - to łap je! Smaczne jest, słowo ;)

Majanko - jesteś balsamem na moją duszę :))) Bardzo Ci za to dziękuję :)

Aguś - ależ mi życie osłodziłaś tym komentarzem :) Nie potrzebuję żadnych muffinek, żeby mieć słodki dzień ;)

Kasiu - ano dalej, bo uwielbiam ten klimat :)

Olu - dziękuję i polecam ;)

Kasiu24 - jak ładnie to napisałaś :) Cieszę się, że się podoba :)

Małgosiu - piękne dzięki :) Reszta była oblizywaniem się ;)
-
2009/01/24 22:11:38
Casiu - cudowny i efektowny! Bardzo mi sie podoba:) powiem jednak szczerze nie mam pojęcia co to za makaron. Możesz mi go przybliżyć? To jakiś z tych chińskich?
-
2009/01/24 22:16:55
Atinko ja nie Casia, ale makaron udon to taki japoński makaron, moim zdaniem b.drogi, ale lubię go

tu jest np: vitamarket.pl/sklep/p5787-Makaron-Udon-250g.html
-
2009/01/24 22:22:34
Atinko - dziękuję ślicznie, kochana moja :) udon to makaron japoński nie chiński. On i jeszcze makaron soba są tam chyba najpopularniejsze. Dodają je do ryb, zamiast ryżu na przykład, do zup itp. Udon jest pszenny, a soba gryczany. A w opakowaniu wygląda dokładnie tak jak pokazała Aga :) Myślę, że w każdym supermarkecie na niego trafisz :)

Aguś - dziękuję za pomoc :) Najczęściej kupuję makaron właśnie tej firmy :)
-
2009/01/24 23:08:43
nigdy nie jadlam tego makaronu. Bede musiala kiedys sprobowac
-
2009/01/24 23:56:10
A ja ostatnio zastanawiałam się jak przyjemnie zutylizować paczkę udon :) Twój przepis wydaje się idealny na moje ostatnio problemy z brakiem czasu na przygotowanie obiadu :)
-
2009/01/25 00:10:55
Iwonko - jak mus, to mus ;)

Komarko - bardzo mi miło, że się na coś przydałam :) Na pewno wyrobisz się, nawet przy małej ilości czasu z takim prostym przepisem :)
-
2009/01/25 02:48:47
No to łapię! Skoro mówisz, że dobre ;) Chociaż sam widok zachęca do łapownictwa ;))P

pozdrówka już niedzielne ;)
-
2009/01/25 06:08:16
Casiu i Agatko - dziękuję za info o tym makaronie:)
-
2009/01/25 08:22:27
Mmmm, uwielbiam takie makarony casiu! Są w smaku zupelnie inne niż jajeczne, pasują do innych potraw i dla mnie nie są tak ciężkie jak tradycyjne.
-
2009/01/25 09:22:18
Mniam! Strrrasznego apetytu mi narobiłaś na ten makaron, Casiu :)! Wygląda przecudnie! A ten udon... Muszę się po Auchan rozejrzeć niebawem ;). Jak widziałam makaron czarny (właśnie wypatrywałam go ze względu na Twój wpis o tymże makaronie :)), to może i tego gdzieś dorwę :)...
Pozdrówka
-
2009/01/25 12:13:26
Oczko - ale wiesz, że za łapownictwo idzie się siedzieć? ;)

Atinko - polecamy się na przyszłość ;)

Uśmiecham się - o tak, masz rację, są inne! Ale oba rodzaje lubię na równi :)

Olu - w Auchan kupisz go na pewno, nie raz widziałam. A czarny jest boski - nie tyle ze względu na smak, bo smakuje tak samo jak zwykły, ale na wrażenia na talerzu :)
-
2009/01/25 15:07:36
wchodząc dzis na stronę mojego konta prawie spradłam z krzesła, dlatego zrobię "udon sezamowy" ale zamiast Udonu dam tańszy Makaron Wonton, który również bardzo lubię :)
-
2009/01/25 16:23:22
Aga - tak dużo tam było? ;)
-
2009/01/25 16:57:42
Za łapownictwo jedzeniowe też? ;)) No przeca sama zachęcasz do grzechu! ;)P
-
2009/01/25 18:41:25
A bo ja jestem taki mały diabełek... Nie wiedziałaś? ;)
-
2009/01/25 21:29:26
tak mało! :/ sick! ;p
-
2009/01/25 21:31:17
a jakiego sosu sojowego użyłaś? jasnego?
-
2009/01/25 22:54:59
Aga - ciemnego. A kontem się martw - do pierwszego już tylko parę dni ;)
-
2009/01/25 23:36:53
To już wiem, zatem...czym jeszcze zwiedziesz na manowce? ;))
-
2009/01/25 23:40:12
Hmmm... Myślę, że na Ciebie to jakaś zupinka zgrabna by zadziałała ;) Pomyślę nad tym ;)
-
2009/01/26 00:33:09
w obecnej sytuacji nawet pierwszy nie ratuje ;)
jutro planuje zrobić ten makaron :)
-
2009/01/26 00:35:37
a czy ten ocet ryżowy bardzo potrzebny?
jak w ogóle smakuje ocet ryżowy? jak tradycyjny?
-
2009/01/26 14:26:14
Pomyśl, pomyśl... ;) Już zacieram łapki ;)
-
2009/01/26 14:50:01
Aga - bardzo mi miło :) Kurczę z tym octem to raczej mocno wskazane... Na bank nie nadaje się taki normalny, bo ryżowy jest dużo, dużo łagodniejszy i ma charakterystyczny posmaczek. Myślę, że możesz spróbować zakwasić lekko sokiem z cytryny albo winnym jasnym octem (raczej to pierwsze). Powodzenia!

Oczko - Ty się raczej bój takich pokus, a nie zacieraj łapki! ;)
-
2009/01/26 19:19:07
E tam! Jestem łasa na pokusy ;P
-
2009/01/26 20:13:47
zrobiłam! z innym makaronem, bo z CHOW MEIN taotao.pl/produkty_taotao/k,5,makarony/id,50,makaron_chow_mein_taotao.html
ale było równie boskie :)
masz rację bez octu byłoby za mdłe, kupiłam ten ocet, myslalam ze droższy, a to tylko 3zł

jak ty zrobiłaś ze taki jasny na zdjęciach jest ten makaron, u mnie sos sojowy go opalił lekko ;p
-
2009/01/26 22:30:26
Aga - to mi ulżyło, że makaron Ci smakował ;) Chow mein też bardzo lubię i też dość często go używam, choć akurat w ten sposób nigdy nie robiłam. A dlaczego mój makaron jest jasny? Nie mam pojęcia... Moim zdaniem widać po nim trochę brązik ;)
-
2009/01/26 23:53:35
:)))
mój był bardziej opalony ;)
-
2009/01/27 10:13:55
Sezamowo mi, uwielbiam. :)

Pozdrówka!
-
Gość: An-na, nat-mi3.aster.pl
2009/01/27 13:50:40
Niektóre zdjęcia na blogach to istne dzieła sztuki, ale Twoje są i piękne, i apetyczne, co nie zawsze idzie w parze... Gratuluję i pozdrawiam!
An-na z waniliowo.blogspot.com
-
2009/01/27 14:21:23
Notme - świetnie Cie rozumiem :)

Aniu - bardzo mi miło, że tak uważasz :) Wielkie dzięki za komplement i odwiedziny! :)
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape Sezon Truskawkowy 2009 Nasze e-Książki 19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie
design by taisha