Blog > Komentarze do wpisu
Szaszłyki huli huli
hawajskie szaszłyki
 
Pióra, kwiaty, radość życia i błękit oceanu. Hawaje – raj na ziemi, niespełniony sen. Tak odległe, niedostępne, wymarzone. Żeby tak choć na chwilę... Choć palcem po mapie, smakiem po talerzu...

I już się przenoszę. Już czuję gorąco, widzę zachód słońca. Przemierzam ocean, okrążam ziemski glob. Z góry wygląda jak mała piłka, ciemna kulka, nakrapiana żółtymi wysepkami kukurydzy. Widzę dumne żagle, niczym z ananasa, smagane ciepłym wiatrem tropików. Czuję zapach kwiatów,  owocowych gajów i wilgotnej rosy. Obserwuję, podziwiam, delektuję się, wczuwam. I już wiem – Hawaje smakują rajem...
 
Danie to ma wiele źródeł. Przepis na sos i połączenie go z klopsikami zaczerpnęłam z tej strony (jednak zamiast sherry użyłam mirinu, jak podobno robią Hawajczycy). Natomiast pomysł na szaszłyki z ananasem pochodzi z bloga Palachinka. A wszystko to, aby wziąć udział w "Hawajskim weekendzie" Monsai.

Składniki:

250 g mieszanego mięsa mielonego,
1/3 puszki kukurydzy,
1 żółtko,
1 łyżka ketchupu,
kilka łyżek bułki tartej,
sól i pieprz,
4 plasterki ananasa z puszki,
olej do smażenia,
patyczki do szaszłyków.

Na sos huli huli:

1/4 szklanki ciemnego sosu sojowego,
1/4 szklanki mirinu,
3 łyżki ketchupu,
3-4 łyżki brązowego cukru.
1 łyżka startego imbiru,
1 ząbek czosnku.

Wykonanie:

W misce łączymy mięso, żółtko, bułkę tartą, ketchup oraz odsączoną z zalewy kukurydzę. Doprawiamy solą i pieprzem, po czym dokładnie wyrabiamy. Jeżeli masa jest zbyt rzadka, dosypujemy więcej bułki tartej.

Dłońmi nabieramy nieduże porcje mięsa - trochę większe od orzecha włoskiego - i formujemy zgrabne kuleczki. Smażymy je na łyżce oleju ze wszystkich stron, aż ładnie się zrumienią. Gotowe osączamy z nadmiaru łuszczu i odstawiamy na bok.

Teraz przygotowujemy sos huli huli. W tym celu wszystkie płynne składniki wlewamy do rondelka, dodajemy świeżo starty imbir oraz wyciśnięty ząbek czosnku, po czym dokładnie mieszamy i stawiamy na kuchni. Gotujemy na małym ogniu przez kilkanaście minut. Płyn powinien się zredukować i wyraźnie zgęstnieć. Kiedy tak się stanie, zdejmujemy garnek z ognia i zostawiamy do ostygnięcia. (Nadmiar sosu możemy przelać do słoika i przechowywać w lodówce).

Plastry ananasa odsączamy z zalewy, kroimy na mniejsze kawałki i naprzemiennie z klopsikami nabijamy na patyczki do szaszłyków. Całość zalewamy sosem i marynujemy przez 2-3 godziny.

Na patelni rozgrzewamy olej. Wkładamy na nią szaszłyki, po raz kolejny hojnie polewamy przygotowanym sosem i smażymy pod przykryciem przez kilka minut ze wszystkich stron. Podajemy z ryżem lub makaronem.
 
szszłyki huli huli
 
huli huli
 
szaszłyki huli huli
 
hawajskie szaszłyki huli huli
niedziela, 22 marca 2009, casiapaw

Polecane wpisy

  • Ciecierzycowe burgery

    Podróże kształcą lepiej niż pożółkłe karty mądrych ksiąg. Każde miejsce to nowy zasób słów, łyk historii, inna kultura. Zwiedzając dalekie kraje zdobywamy wiedz

  • Łosoś w sake, mirinie i sezamowej panierce

    Szaty zdobią człowieka, zmieniają jego oblicze. Jednak żadne, nawet najdroższe tkaniny, wymyślne kroje ani znane metki, nie są w stanie odmienić ludzkiej duszy,

  • Grillowany kurczak w miodowo-czosnkowej marynacie

    Zapachniało egzotyką. Spod okapu, niczym motyl, wyfrunęła wątła smużka aromatu. Metr nad podłogą, na lewo od stołu, mija zakręt, zwężenie... Leci do pokoju. Chc

Komentarze
atina_bc
2009/03/22 06:48:42
Casiu no nie mogę! one są cudowne i te zdjęcia ... aż w brzuchu zaczyna burczeć, a ja właśnie skończyłam śniadanie :) jak dla mnie są genialne i cudownie podane! Mistrzostwo!
-
Gość: izaa, *.lapy234.tnp.pl
2009/03/22 07:03:38
to musi być pyszne znów dodaje do kolejki ,sama nie wiem kiedy te wszystkie smakołyki zrobię.

p.s zdjęcia super
-
grumko
2009/03/22 07:55:42
Ładnie wyglądają no i fajnie się nazywają;-) Przypomniało mi się, że mój kolega raczył mnie kiedyś drinkiem o podobnej nazwie a konkretnie "hula hula". Pozdrawiam niedzielnie!
-
olalala77
2009/03/22 09:46:49
Casiu, cudne szaszłyki! Przepiękne zdjęcia, super prezentują się te szaszłyczki z tym sosem :). A swoją drogą, fajna nazwa: "huli huli" ;).
Pozdrówka ;)
-
Gość: agata, *.chello.pl
2009/03/22 10:07:16
szaszłyki wyglądają zawodowo! Prawdziwie hawajsko! :)
-
majanaboxing
2009/03/22 10:20:12
Casiu, jesteś niesamowita wiesz?! Szaszłyki są prześliczne, cudownie podane, ten sos tak pięknie błyszczy ... ach.. prawdziwie hawajsko, rajsko, pachnąco i pysznie. Aż czuję tę atmosferę, ten smak, ten zapach...
Potrafisz opisać tak, że dosłownie przenoszę się w to miejsce... Mmmm... Pyszności Casiu!:)
-
ugotujmy
2009/03/22 10:46:28
strasznie fajną mają nazwę
i strasznie fajnie wyglądają :-)
-
przysmakikarolki
2009/03/22 11:25:47
Co za piekne i apetyczne szaszlyki. Dodaje sobe przepis do ulubionych, bo koniecznie musze go wyprobowac.
Piekne zdjecia :)
pozdrawiam
-
2009/03/22 11:34:18
co tu nie zajrze to zawsze sie obslinie;)
-
aga-aa
2009/03/22 12:10:23
nie chcesz mnie zaadoptować??? z lodówką nową przyjadę i nawet zapełnioną przez dziadkową kartę ;)
-
2009/03/22 13:05:11
Atinko - kochana jesteś dla mnie jak zawsze! Pięknie dziękuję za tak miłe słowa :*

Iza - dziękuję :) Mam ten sam problem - lista zakładek z linkami do smakowitych przepisów z innych blogów wydłuża się u mnie do gigantycznych rozmiarów ;) Ale życie jest długie, kiedyś to wszystko zrobimy :)

Grumko - hula hula? To do drinka, szczególnie mocnego, pasuje jak ulał ;) Pozdrawiam również!

Olu - dzięki kochana :) Huli huli to ponoć znaczy "obracać, obracać" albo "podrzucać, podrzucać". Chodzi o to, że robiąc w ten sposób mięso na grillu, trzeba je kilka razy obracać, że było wypieczone ze wszystkich stron.

Agatko - miło mi :) Starałam się, nie powiem :)

Majanko - znowu się rumienię!!! A czy Ty wiesz, że dzięki Tobie niektóre z moich rozlicznych kompleksów ciutkę tracą na sile? ;) A pisanie - hmm, to mój zawód, tak między nami mówiąc ;)

Ugotujmy - :) Nazwa sympatyczna, zgadzam się z Tobą. Ale zapewniam, że smak też niczego sobie ;)

Karolko - bardzo, bardzo dziękuję :) Polecam przepis, bo jest naprawdę smaczny :)

Iwonko - przykro mi, że narażam Cię na takie przypadłości... Ale nie przestawaj zaglądać, dobrze? :)

Aga - a wiesz, że nawet bym zechciała. Już wyrośnięta, grzeczna (mam nadzieję), gotuje czasem i studentka, więc się dobrze zapowiada ;) No i z posagiem! A mi się właśnie marzy nowa lodówka ;)
-
aga-aa
2009/03/22 14:01:08
no co do tego wychowania to może być ciężko, ale każdego można wytresować ;)
to mam się pakować?;P
-
2009/03/22 14:30:13
Wyrobisz się może towarzysko ;) Byle nie za bardzo ;) A z pakowaniem nie przesadź, bo mamy małe kłopoty szafowe, w związku z moim nieuleczalnym zakupoholizmem ciuchowym ;)
-
olciaky
2009/03/22 16:12:34
Mniam,uwielbiam szaszłyczki,zawsze kojarzą mi się z latem i grillem:P
A tu proszę,a jaka fajna nazwa:D! hehe
-
2009/03/22 20:35:18
Nazwa tak egzotyczna jak same hawaje! :)
-
malgorzata.dz
2009/03/22 20:50:15
Szaszłyki wyglądają bardzo smacznie i zapewne bym nie pogardziła. :) A sos podoba mi się także i tak sobie myślę, że i do innych potraw byłby fajny... Pozdrawiam. :)
-
2009/03/22 21:03:51
wyglądają smakowicie. Aż sie głodna zrobiłam. Uwielbiam ananasa wiec kiedys moze wypróbuje ;)
zapraszam na mojego nowego bloga www.tensmak.blox.pl
-
2009/03/22 21:29:01
Małgosiu - sos jak najbardziej pasuje do innych potraw - mięs i ryb. W zasadzie huli huli jest prawie identyczny, jak mój ukochany japoński sos teriyaki, bo zresztą, jak wyczytałam, Hawajczycy właśnie od Japończyków go ściągnęli. Jak i wiele innych potraw...

Emmo - dziękuję za miłe słowa :) A Twojego bloga zaraz sobie obejrzę ;)
-
aga-aa
2009/03/22 22:23:06
o zakupoholizm ciuchowy powiadasz? byśmy sie dogadały, z tym ze u mnie dochodzi jeszcze butowy ;P
-
2009/03/22 22:54:34
Agatko, nadajemy na tych samych falach! Buty i torebki i jeszcze bielizna to mój fetysz ;) I walizki, ale to już takie moja prywatne zboczenie ;)
-
tilianara
2009/03/23 08:19:10
Casiu, bardzo ciekawy przepis i tak ślicznie opisany :) Lubię Cię czytać i oglądać :)
-
majanaboxing
2009/03/23 10:16:37
Casiu, kochana jesteś :*** Cieszę się:)))
A wiesz,ze ja wiem,ze to Twój zawód? :)))
-
kuchnia-monsai
2009/03/23 10:28:39
cudnie sie prezentują!!!!! eh!
a sosik wygląda jak czekoladowy :) aksamitny, wszystko takie zachęcające, oj będzie co teraz próbować :)
Raz jeszcze dziękuję za wspólna zabawę! :)
-
edysia79
2009/03/23 10:54:27
Cudne! Tym sosem tak je ozdobiłaś, jak w najlepszej restauracji ;)
-
2009/03/23 11:09:40
Tili - strasznie mi miło w takim razie :) Pięknie dziękuję :)

Majanko - wiesz? A skąd? ;)

Monsai - to ja dziękuję, bo hawajskie klimaty zdecydowanie dobrze wpływają na mój nastrój! :) Nie mogę doczekać się podsumowania, żeby zobaczyć wszystkie potrawy!

Edytko - dziękuję kochana. Starałam się ;)
-
gosiab_3
2009/03/23 15:19:58
alez apetycznie wygladaja,pewnie sie skusze :)) maz nie dostanie ,bo nie lubi laczenia owocow z miesem,ale sam sobie winny bedzie :))
-
aga-aa
2009/03/23 15:35:48
o tak, torebki jeszcze! właśnie rozglądam się za jakąś fajną, a w sobotę prawie buty kupiłam, ale Hrabianka mama zawsze musi pokrzyżować plany- moze w tym przypadku powinnam jej dziekować, bo dwie stówy w kieszeni ;)
-
2009/03/23 15:56:29
Z tego co widzę, to wręcz idealne danie dla dzieci - mięso łagodne, bez ostrych przypraw, a do tego ten ananas (nie spotkałam jeszcze dziecka, które oparłoby się potrawie z ananasem :)
-
2009/03/23 20:37:54
Jakie słoneczne szaszłyki, świetna podróż kulinarna :)
-
majanaboxing
2009/03/23 22:51:47
A bo mi kiedyś napisałaś :)))
-
2009/03/23 23:44:19
Gosiu - dziwni są Ci nasi mężowie ;) Twój nie lubi mięsa z owocami (ja uwielbiam), mój też nie jada wielu rzeczy, za którymi większość ludzi przepada ;) Ale warto zrobić chociażby dla samej siebie! :)

Aga - o widzisz, jaką Ci mama przysługę wyświadczyła! ;) A Ty tak niewdzięczna ;)

Krysiu - masz rację! Danie jest łagodne, słodziutkie i wesoło wygląda :) Myślę, że nawet niejadki mogłyby się skusić :)

Ninko - dziękuję :) Nie ma słońca za oknem, to chociaż tak człowiek sobie musi życie umilać ;)

Majaneczko - a widzisz, sklerozę mam ;) Nie pamiętałam, że taka ze mnie pleciuga ;)
-
alicja-30
2009/03/25 10:39:01
Pięknie piszesz, oprócz talentu do kucharzenia Bozia nie szczędziła Ci talentu literackiego :-) W połączeniu ze sobą tworzą te talenty ten wspaniały blog. Muszę zdecydowanie polecić go moim znajomym, też początkującym jak ja, kuchcikom :-)
-
2009/03/25 11:14:48
Kochana Alicjo - dziękuję, że jesteś dla mnie tak bardzo, bardzo miła! Pozdrawiam serdecznie :)
-
dorota20w
2009/03/25 22:50:29
Świetne !
pozwolę sobie wypróbowac przepis w przyszłości !
-
2009/03/25 22:55:41
Dorotko - zachęcam serdecznie :)
-
kuchareczka58
2009/03/26 11:01:57
Nie sądziłam ,że mielone mięso może mnie aż tak bardzo zachwycić...Twoje danie Casiu wygląda wyśmienicie, ogólnie to nie przepadam za mielonym ale w takiej postaci pewnie będzie mi bardzo smakować ! , świetne na imprezy .Pozdrawiam:)
-
2009/03/26 11:46:25
Kuchareczko - bardzo bardzo dziękuję! :) Aż się zarumieniłam od takich miłych słów :) A szaszłyczki polecam :) Pozdrowienia!
-
kuchareczka58
2009/03/27 22:48:40
Casiu:)
Zawsze gdy rusza jakś konkurs kulinarny ,złodziejaszki cudzych przepisów zabierają się do pracy , spójrz co znalazłam , to chyba Twoje:
www.knorr.pl/index.php?page=64&recipe=157
-
2009/03/28 00:01:43
Kuchareczko, dziękuję za informację. Zawsze ręce mi opadają, kiedy się z czymś takim spotykam :((( Zupełnie nie rozumiem, czemu ktoś startuje w takich konkursach albo zamieszcza wpisy na formach kulinarnych, kiedy najwyraźniej nie lubi nawet gotować, bo nie jest w stanie opisać swojego dania...
Okropne jest też to, że człowiek jest tak kompletnie bezradny w tej kwestii. Napisałam co prawda do tego serwisu, ale co to zmieni... Nie ten to inny się znajdzie.
Pozdrawiam, Kuchareczko i jeszcze raz dziękuję :)
-
notme-gotuje
2009/03/28 10:23:40
Wyglądają bardzo fajnie i jaka nazwa. ;))

Pozdrawiam!
-
zemfiroczka
2009/03/30 14:39:32
Nazwa superancka hehe ;)) Takoż zdjęcia :)
-
2009/03/30 15:10:48
Notme, Oczko - nazwa, nazwa... A same szaszłyczki to się Wam nie podobają? ;)
-
Gość: Cezonia, *.internetdsl.tpnet.pl
2009/03/31 12:30:24
Obśliniłam monitor... Zapisuję przepis do kolejki :) Rewelacyjne szaszłyczki !
-
2009/03/31 12:36:32
Jejku, dzięjuję ślicznie :) I polecam :)
-
zemfiroczka
2009/03/31 23:39:42
O mięsku się nie wypowiem- z wiadomych względów ;)P
-
2009/04/01 00:32:55
Co by Ci tu poradzić? Nadziej sobie tofu na patyczki i też będzie nieźle :)
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape Sezon Truskawkowy 2009 Nasze e-Książki 19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie
design by taisha