|
Blog > Komentarze do wpisu
Kremowa zupa z rzeżuchy
Zielono mi i spokojnie Podajemy samą, z dodatkiem grzanek lub makaronu, udekorowaną odrobiną posiekanej rzeżuchy.
środa, 01 kwietnia 2009, casiapaw
Komentarze
grumko
2009/04/01 07:17:34
Bardzo fajna, wiosenna, a za razem oryginalna propozycja!
2009/04/01 08:05:15
Casiu cudowna propozycja i jaka oryginalna:) Aż mi się wiosennie zrobiło iświątecznie, bo rzeżucha kojarzy mi sie właśnie ze Świętami;)
2009/04/01 08:22:04
No zupy z rzeżuchy jeszcze nie jadłam, a nawet nie słyszałam nigdy o takiej, a tak ja uwielbiam ! Małżon tylko kręci nosem gdy w domu ją sadzę, bo mu śmierdzi! Na kanapeczki, do masełka czy twarożku albo w sałatce zawsze jadłam, a zupkę musiała bym wypróbować :)
2009/04/01 08:46:50
Casiu, zupka jest piękna! Uwielbiam rzeżuchę ! Jej zapach to zapach wiosny, ach! U mnie na parapecie pachnie więc wiosną :)) Nie słyszałam o zupce z rzeżuchy, ale musi być pyszna, nie ma innej opcji. :)))
Ja tez tak tęskniłam za wiosną i nareszcie jest ! :))) Miłego dnia Casiu !:) 2009/04/01 09:00:24
Pyszusia! Ja również uwielbiam smak rzeżuchy, właśnie wysiałem paczkę na ligninie i niecierpliwie czekam na efekty. Zupę na pewno wypróbuję
2009/04/01 09:40:05
Uwielbiam rzeżuchę za smak i za Wiosnę :) Zrobię tę zupkę na pewno, tak wiosennie się zapowiada, a i ja czekałam i doczekać się na wiosnę nie mogła :) A teraz cieszę się jak dziecko ze słońca i zielonych listków :))))
2009/04/01 10:58:21
Brzmi bardzo ciekawie...zupa z rzeżuchy :) Pewnie wypróbuję, ale za kilka dni, gdyż dopiero wczoraj posiałam rzeżuchę ;) A tę piosenkę A.Osieckiej uwielbiam :)Pozdrawiam.
2009/04/01 11:13:48
Ale fajna zupka, taka....oryginalna:))) Super zdjęcie z tą łychą:-) Pozdrówka!
2009/04/01 11:29:05
No i wyprzedziła mnie z zupochą! ;)P A ja właśnie miałam rzeżuchę kiełkować ;)
2009/04/01 11:34:11
Grumko - bardzo doceniam pochwały z Twoich ust! :) A w zasadzie spod Twoich palców ;) Dziękuję :)
Atinko - dziękuję kochana! Dla mnie też rzeżucha to Święta, zajączek wielkanocny i wiosna! Monsai - ja też jadłam ją po raz pierwszy. I w właśnie ze względu na męża się zdecydowałam, bo on jest fanem rzeżuchy na kanapkach :) Majanko - dziękuję moja dobra duszyczko :) Tak szczerze mówiąc to choć zupka jest bardzo smaczna, to jednak ta z zielonego groszku zostaje moje wiosennym nr 1 :) Mag - ale Ci fajnie! Ja jakoś w tym roku nie miałam głowy do uprawy rzeżuchy, choć do tej pory prawie zawsze to robiłam. To bardzo miłe jak w kuchni wyrasta takie małe, zielone życie :) Agatko, córciu moja - bo my to jesteśmy takie zupowe laiczki. Oczko jest specjalistką i kopalnią :płynnych" pomysłów. Tili - widzę, że rzeżucha to dla wszystkich symbol wiosny :) Zupkę polecam, a z wiosny cieszę się razem z Tobą :D Kuchareczko - czekam na efekty :) A rosnącej rzeżuszki zazdroszczę, bo ja w tym roku nie posiałam... Andziu - dziękuję :) Bardzo się cieszę, że Ci się spodobała :) Miłego, słonecznego, wiosennego dzionka życzę! 2009/04/01 13:43:29
a mnie sie wydaje że Oczko się przejadło zupami, bo zobacz, ze coraz rzadziej sie u niej pokazują...
2009/04/01 14:05:39
Bardzo mi sie podoba. Mam tylko pytanie: czy mozna zastapic rzezuche rukola? Mam na balkonie kleske urodzaju rukoli i tak kombinuje, co z nia zrobic:) Pozdrawiam.
2009/04/01 14:05:53
Bo ten Łoś tak jej w głowie zawrócił, że całkiem zatraciła swoją tożsamość...
2009/04/01 14:08:09
Konsti - wiesz co, nigdy w życiu nie jadłam ani nawet nie słyszałam o zupie z rukoli, więc nie mam pojęcia co by z tego wyszło. Ale wiem, że ludzie robią zupy z sałaty (takiej zwykłe), więc coś czuję że i z rukoli by wyszła :) Bo niby czemu nie? ;)
A nadmiar rukoli to ja bym chętnie przyjęła ;) Bo ta w sklepach droga kurczę jest! 2009/04/01 15:10:34
zaskakujące to dla mnie połączenie
nigdy nawet nie pomyślałam, że rzeżuchę można wykorzystac do zupy 2009/04/01 16:41:17
Przypomniałaś mi, że najwyższy czas zaopatrzyć się w nasionka rzeżuchy :) O takiej zupie nigdy wcześniej nie słyszałam, ale powiem Ci, że bardzo mnie ona zaintrygowała. Ciekawa jestem jak samkuje, bo wygląda świetnie :)
2009/04/01 16:50:56
Ugotujmy - sama się zdziwiłam ;)
Olu - ja kremy uwielbiam! Praktycznie każda zupa-krem jaką jadłam zachwycała mnie :) Wedelko - no pewnie, że najwyższy czas! Święta już za dwa tygodnie :D 2009/04/01 18:52:29
I mnie obgadują małpy jedne ;)P I kto tu jest wredny - ja się pytam? ;)P
2009/04/01 19:39:44
szkoda, ze my za rzezucha nie przepadamy, bo zupka wyglada tak smacznie... :-(
2009/04/01 20:03:12
Oleńko - dziękuję pięknie i wiosennie :)
Oczko - Ty sobie sama tego piwa naważyłaś! Bea - dokładnie tak :) BO WRESZCIE MAMY WIOSNĘĘĘĘĘ! :D Wianuszku - to zróbcie sobie inną zieloną :) Też będzie wiosenna a do tego w Waszym stylu ;) 2009/04/01 21:27:17
kolejna zielona zupa:D My dzisiaj znowu zjedlismy an kolacje zupe krem z zielonego groszku wg Twojego przepisu. to jedna z niewielu zup ktore moj maz lubi:) gotowalam ja juz 4 razy:D
2009/04/02 01:13:14
Casiu cichosza bo jeszcze wyjdzie, że Oczko do % ciągnie...czasami i to bardzo ;PPPP
a wiesz, ze dopiero teraz zauważyłam, ze mamy identyczne sztućce :P! no kurde nawet sztućcami sie podpasywałyśmy ;) 2009/04/02 01:47:01
Ano widzisz, Aga, jak się sprowadzisz, to będziemy miały zastawę na 12 osób ;)
Iwonko - nawet nie wiesz, jak mi miło :) Nasze rodzinki mają podobne gusty, bo my tez przepadamy za tą zupką: ) 2009/04/02 19:00:21
:)) Bardzo lubię rzeżuchę a nigdy nie pomyślałam o takim na nią sposobie. No i teraz już koniecznie muszę wypróbować :) Pozdrawiam
2009/04/03 00:20:35
Nika, Vanila - bardzo Wam dziękuję, dziewczynki :)
Aga - z taką ilością to Ci normalnie wesele urządzimy, jak jakiś godny kawaler znajdzie ;) 2009/04/03 14:07:10
super pomysł!Rzeżucha jest pyszna i bogata w witaminy-więc zupka napewno będzie nam smakować -akurat wysiałam rzezuszkę ,więc przepis jak znalazł;)
pozdrawiam 2009/04/03 16:46:52
Agniesiu - super, że się podoba :D Daj znać, jak wyszła zupka :)
Ślepko - o Ty, ale mnie przyłapałaś na byku ;) Kajam się ;) Aga - spoko spoko, na wszystko przyjdzie czas! 2009/04/03 19:56:00
ale mój przyszły mąż jest już zaobrączkowany więc nie przyjdzie ten czas :/ a innego nie chce i juz ;p
2009/04/03 23:43:15
E tam! Twój gdzieś chodzi po świecie i nawet nie wiesz, że to ON. A przy nim Pan Zaobrączkowany wyda Ci się tylko małym kaprysem. Wspomniesz moje słowa! ;)
2009/04/04 23:55:44
Oryginalna zupka, jeszcze takiej nie jadłam i jaka zdrowa! :) No to rzeżuchę przyjdzie mi jednak posadzić. ;)))
Pozdrawiam! 2009/04/05 00:04:35
z rzeżuchy jeszcze nie próbowaliśmy. muszę powiedzieć, że rzeczywiście oryginalnie, wiosennie, no i świątecznie. kolor mnie urzekł :)
pzdr, Ally 2009/04/05 02:05:56
Notme - widzę, że ambitnie podchodzisz do tematu ;) Ja poszłam na łatwiznę i kupiłam taką już urośniętą ;)
Zwegowani - polecam serdecznie :) Faktycznie, rzadko spotyka się zupę z rzeżuchy... Ale jest tak wiosenna, że warto zrobić :) 2009/04/05 20:45:18
Rany koguta, jakie znowu awokado?!? Chyba przestałam za Tobą nadążać ;)
To co o nim u Agi pisałam? To co mi zostało z przepysznego SUSHI? ;) 2009/04/06 22:58:53
Oszty! A to podobno ja jestem wredna. No weeeeź! nie odbieraj mi berła! ;)PP
2009/04/06 23:07:49
Casiu po spotkaniu dzisiaj mojego przyszłego niedoszłego stwierdzam, ze innego nie chcę! ;p
2009/04/06 23:36:02
Oczko - Ty się ze mnie nie nabijaj, bo ja jestem wrażliwa. ... i mściwa ;)
Aguś - e tam, nie wierzę. Na pewno inny jest Ci pisany... No a ostatecznie odbijemy tego. W końcu czego się nie robi dla szczęścia własnej córki ;) 2009/04/07 08:39:47
Melduje ze zrobilam :) Tylko smietane sobie zastapilam, ale nie zmienilo to smaku tej przepysznej zupy :)
Kocham takie 'kartoflanki' :) Pozdrawiam serdezcnie! 2009/04/07 10:55:44
Bea - dziękuję że skorzystałaś :) Bardzo mi miło otrzymać pochwałę z Twoich ust! :)
Gość: 9moniam, 83-71-80-171-dynamic.b-ras1.chf.cork.eircom.net
2009/04/08 23:18:30
Ja też się zachwyciłam orginalnym pomysłem:) Pozdrawiam!
2010/03/15 09:43:40
Witam, pierwszy raz weszłam na twojego bloga w poszukiwaniu informacji na temat rzeżuchy. Przepis bardzo mi się spodobał, mam tylko jedno pytanie. Pęczek rzeżuchy - ile to w przybliżeniu, nigdy nie widziałam w sprzedarzy pęczków- a rzezuchę hoduje sobie sama. Pozdrawiam serdecznie
2010/03/15 11:50:10
Wiesz Piskonio, to taki pęczek jak np. pęczek koperku, tak więc dość sporo. Sprzedają takie na wiosnę na bazarach. Myślę, że z domowej hodowli, to zejdzie i na to cała spora doniczka.
|
|