Blog > Komentarze do wpisu
Kremowa zupa z rzeżuchy

zupa z rzeżuchy

Zielono mi i spokojnie
Zielono mi...

Tęskniłam za wiosną. Dawno tak za niczym nie tęskniłam. Każdego ranka otwierałam oczy z nadzieją, że to już, że nadeszła, że to właśnie tego dnia poczuję jedyny w swoim rodzaju, nieśmiały i delikatny, pierwszy podmuch wiosennego wiatru.

Czekałam tak bardzo, tak długo, tak niecierpliwie. Aż skończy się czas ciemności, szarugi, melancholii. Aż zakwitną krokusy, do życia obudzi się przyroda. Aż obudzę się ja...

Dziękuję Ci za tę zieleń. Wiosno... (*)

Przepis pochodzi z tej strony, a fragmenty liryki z tekstu Agnieszki Osieckiej pt. "Zielono mi". Zupa z rzeżuchy jest moją pierwszą propozycją w ramach "Kuchni Wielkanockiej" ogłoszonej przez Olge Smile.


Składniki:

1 pęczek rzeżuchy,
4 ziemniaki,
1 mała cebula,
1 szklanka bulionu,
1 łyżka masła,
2 łyżki gęstej śmietany,
sól i pieprz.

Wykonanie:

Ziemniaki obieramy i kroimy w dużą kostkę, a cebulę w półplasterki. Podsmażamy chwilę na łyżce masła, po czym zalewamy 1 szklanką bulionu i 1,5 szklanki wrzącej wody. Gotujemy do miękkości, a tuż przed końcem dodajemy umytą rzeżuchę. Jeszcze chwilę gotujemy, zestawiamy z ognia i miksujemy w blenderze na gładką masę. Dodajemy masło, dobrze mieszamy, zabielamy śmietaną oraz doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Podajemy samą, z dodatkiem grzanek lub makaronu, udekorowaną odrobiną posiekanej rzeżuchy.

zupa z rzeżuchy

kremowa zupa z rzeżuchy

kremowa zupa z rzeżuchy

zupa z rzeżuchy

środa, 01 kwietnia 2009, casiapaw
Komentarze
2009/04/01 07:17:34
Bardzo fajna, wiosenna, a za razem oryginalna propozycja!
-
2009/04/01 08:05:15
Casiu cudowna propozycja i jaka oryginalna:) Aż mi się wiosennie zrobiło iświątecznie, bo rzeżucha kojarzy mi sie właśnie ze Świętami;)
-
2009/04/01 08:22:04
No zupy z rzeżuchy jeszcze nie jadłam, a nawet nie słyszałam nigdy o takiej, a tak ja uwielbiam ! Małżon tylko kręci nosem gdy w domu ją sadzę, bo mu śmierdzi! Na kanapeczki, do masełka czy twarożku albo w sałatce zawsze jadłam, a zupkę musiała bym wypróbować :)
-
2009/04/01 08:46:50
Casiu, zupka jest piękna! Uwielbiam rzeżuchę ! Jej zapach to zapach wiosny, ach! U mnie na parapecie pachnie więc wiosną :)) Nie słyszałam o zupce z rzeżuchy, ale musi być pyszna, nie ma innej opcji. :)))
Ja tez tak tęskniłam za wiosną i nareszcie jest ! :))) Miłego dnia Casiu !:)
-
2009/04/01 09:00:24
Pyszusia! Ja również uwielbiam smak rzeżuchy, właśnie wysiałem paczkę na ligninie i niecierpliwie czekam na efekty. Zupę na pewno wypróbuję
-
2009/04/01 09:12:47
no patrz na to bym nie wpadła :)
-
2009/04/01 09:40:05
Uwielbiam rzeżuchę za smak i za Wiosnę :) Zrobię tę zupkę na pewno, tak wiosennie się zapowiada, a i ja czekałam i doczekać się na wiosnę nie mogła :) A teraz cieszę się jak dziecko ze słońca i zielonych listków :))))
-
2009/04/01 10:58:21
Brzmi bardzo ciekawie...zupa z rzeżuchy :) Pewnie wypróbuję, ale za kilka dni, gdyż dopiero wczoraj posiałam rzeżuchę ;) A tę piosenkę A.Osieckiej uwielbiam :)Pozdrawiam.
-
2009/04/01 11:13:48
Ale fajna zupka, taka....oryginalna:))) Super zdjęcie z tą łychą:-) Pozdrówka!
-
2009/04/01 11:29:05
No i wyprzedziła mnie z zupochą! ;)P A ja właśnie miałam rzeżuchę kiełkować ;)
-
2009/04/01 11:34:11
Grumko - bardzo doceniam pochwały z Twoich ust! :) A w zasadzie spod Twoich palców ;) Dziękuję :)

Atinko - dziękuję kochana! Dla mnie też rzeżucha to Święta, zajączek wielkanocny i wiosna!

Monsai - ja też jadłam ją po raz pierwszy. I w właśnie ze względu na męża się zdecydowałam, bo on jest fanem rzeżuchy na kanapkach :)

Majanko - dziękuję moja dobra duszyczko :) Tak szczerze mówiąc to choć zupka jest bardzo smaczna, to jednak ta z zielonego groszku zostaje moje wiosennym nr 1 :)

Mag - ale Ci fajnie! Ja jakoś w tym roku nie miałam głowy do uprawy rzeżuchy, choć do tej pory prawie zawsze to robiłam. To bardzo miłe jak w kuchni wyrasta takie małe, zielone życie :)

Agatko, córciu moja - bo my to jesteśmy takie zupowe laiczki. Oczko jest specjalistką i kopalnią :płynnych" pomysłów.

Tili - widzę, że rzeżucha to dla wszystkich symbol wiosny :) Zupkę polecam, a z wiosny cieszę się razem z Tobą :D

Kuchareczko - czekam na efekty :) A rosnącej rzeżuszki zazdroszczę, bo ja w tym roku nie posiałam...

Andziu - dziękuję :) Bardzo się cieszę, że Ci się spodobała :) Miłego, słonecznego, wiosennego dzionka życzę!
-
2009/04/01 11:34:49
Ślepko - ha ha ha! Hurrra, hurrra!
-
2009/04/01 13:43:29
a mnie sie wydaje że Oczko się przejadło zupami, bo zobacz, ze coraz rzadziej sie u niej pokazują...
-
2009/04/01 14:05:39
Bardzo mi sie podoba. Mam tylko pytanie: czy mozna zastapic rzezuche rukola? Mam na balkonie kleske urodzaju rukoli i tak kombinuje, co z nia zrobic:) Pozdrawiam.
-
2009/04/01 14:05:53
Bo ten Łoś tak jej w głowie zawrócił, że całkiem zatraciła swoją tożsamość...
-
2009/04/01 14:08:09
Konsti - wiesz co, nigdy w życiu nie jadłam ani nawet nie słyszałam o zupie z rukoli, więc nie mam pojęcia co by z tego wyszło. Ale wiem, że ludzie robią zupy z sałaty (takiej zwykłe), więc coś czuję że i z rukoli by wyszła :) Bo niby czemu nie? ;)
A nadmiar rukoli to ja bym chętnie przyjęła ;) Bo ta w sklepach droga kurczę jest!
-
2009/04/01 15:10:34
zaskakujące to dla mnie połączenie
nigdy nawet nie pomyślałam,
że rzeżuchę można wykorzystac do zupy
-
2009/04/01 15:16:32
Piekna zupka.Ja ostatnio polubiłam kremy:)
-
2009/04/01 16:41:17
Przypomniałaś mi, że najwyższy czas zaopatrzyć się w nasionka rzeżuchy :) O takiej zupie nigdy wcześniej nie słyszałam, ale powiem Ci, że bardzo mnie ona zaintrygowała. Ciekawa jestem jak samkuje, bo wygląda świetnie :)
-
2009/04/01 16:50:56
Ugotujmy - sama się zdziwiłam ;)

Olu - ja kremy uwielbiam! Praktycznie każda zupa-krem jaką jadłam zachwycała mnie :)

Wedelko - no pewnie, że najwyższy czas! Święta już za dwa tygodnie :D
-
2009/04/01 18:47:48
Ale piękna :). Wiosenna, zielona :). Idealna!
-
2009/04/01 18:52:29
I mnie obgadują małpy jedne ;)P I kto tu jest wredny - ja się pytam? ;)P
-
2009/04/01 19:32:44
O tak, bardzo smaczna, wiosenna zupa :)
-
2009/04/01 19:39:44
szkoda, ze my za rzezucha nie przepadamy, bo zupka wyglada tak smacznie... :-(
-
2009/04/01 20:03:12
Oleńko - dziękuję pięknie i wiosennie :)

Oczko - Ty sobie sama tego piwa naważyłaś!

Bea - dokładnie tak :) BO WRESZCIE MAMY WIOSNĘĘĘĘĘ! :D

Wianuszku - to zróbcie sobie inną zieloną :) Też będzie wiosenna a do tego w Waszym stylu ;)
-
2009/04/01 21:27:17
kolejna zielona zupa:D My dzisiaj znowu zjedlismy an kolacje zupe krem z zielonego groszku wg Twojego przepisu. to jedna z niewielu zup ktore moj maz lubi:) gotowalam ja juz 4 razy:D
-
2009/04/02 01:13:14
Casiu cichosza bo jeszcze wyjdzie, że Oczko do % ciągnie...czasami i to bardzo ;PPPP

a wiesz, ze dopiero teraz zauważyłam, ze mamy identyczne sztućce :P! no kurde nawet sztućcami sie podpasywałyśmy ;)
-
2009/04/02 01:47:01
Ano widzisz, Aga, jak się sprowadzisz, to będziemy miały zastawę na 12 osób ;)

Iwonko - nawet nie wiesz, jak mi miło :) Nasze rodzinki mają podobne gusty, bo my tez przepadamy za tą zupką: )
-
2009/04/02 19:00:21
:)) Bardzo lubię rzeżuchę a nigdy nie pomyślałam o takim na nią sposobie. No i teraz już koniecznie muszę wypróbować :) Pozdrawiam
-
2009/04/02 23:30:07
wygląda przepysznie - muszę koniecznie wypróbować!
-
2009/04/03 00:05:54
a jak jeszcze mojej mamuście podkradniemy to na 48!
-
2009/04/03 00:20:35
Nika, Vanila - bardzo Wam dziękuję, dziewczynki :)

Aga - z taką ilością to Ci normalnie wesele urządzimy, jak jakiś godny kawaler znajdzie ;)
-
2009/04/03 14:07:10
super pomysł!Rzeżucha jest pyszna i bogata w witaminy-więc zupka napewno będzie nam smakować -akurat wysiałam rzezuszkę ,więc przepis jak znalazł;)
pozdrawiam
-
2009/04/03 14:18:56
Ja to zwykle warzę, a nie ważę - jeśli już ;)PP
-
2009/04/03 15:34:30
na razie na wesele się nie zapowiada...
-
2009/04/03 16:46:52
Agniesiu - super, że się podoba :D Daj znać, jak wyszła zupka :)

Ślepko - o Ty, ale mnie przyłapałaś na byku ;) Kajam się ;)

Aga - spoko spoko, na wszystko przyjdzie czas!
-
2009/04/03 19:56:00
ale mój przyszły mąż jest już zaobrączkowany więc nie przyjdzie ten czas :/ a innego nie chce i juz ;p
-
2009/04/03 23:43:15
E tam! Twój gdzieś chodzi po świecie i nawet nie wiesz, że to ON. A przy nim Pan Zaobrączkowany wyda Ci się tylko małym kaprysem. Wspomniesz moje słowa! ;)
-
2009/04/04 23:55:44
Oryginalna zupka, jeszcze takiej nie jadłam i jaka zdrowa! :) No to rzeżuchę przyjdzie mi jednak posadzić. ;)))
Pozdrawiam!
-
2009/04/05 00:04:35
z rzeżuchy jeszcze nie próbowaliśmy. muszę powiedzieć, że rzeczywiście oryginalnie, wiosennie, no i świątecznie. kolor mnie urzekł :)

pzdr, Ally
-
2009/04/05 02:05:56
Notme - widzę, że ambitnie podchodzisz do tematu ;) Ja poszłam na łatwiznę i kupiłam taką już urośniętą ;)

Zwegowani - polecam serdecznie :) Faktycznie, rzadko spotyka się zupę z rzeżuchy... Ale jest tak wiosenna, że warto zrobić :)
-
2009/04/05 13:13:16
A gdzie awokado? ;)P
-
2009/04/05 20:45:18
Rany koguta, jakie znowu awokado?!? Chyba przestałam za Tobą nadążać ;)
To co o nim u Agi pisałam? To co mi zostało z przepysznego SUSHI? ;)
-
2009/04/05 21:59:28
Taaaa.

Się pochwal chociaż tym sushi, co? ;)P
-
2009/04/05 23:27:01
Wszytko w swoim czasie...


hihi, teraz ja Ci pogram na nosie ;)
-
2009/04/06 22:58:53
Oszty! A to podobno ja jestem wredna. No weeeeź! nie odbieraj mi berła! ;)PP
-
2009/04/06 23:07:49
Casiu po spotkaniu dzisiaj mojego przyszłego niedoszłego stwierdzam, ze innego nie chcę! ;p
-
2009/04/06 23:36:02
Oczko - Ty się ze mnie nie nabijaj, bo ja jestem wrażliwa. ... i mściwa ;)

Aguś - e tam, nie wierzę. Na pewno inny jest Ci pisany... No a ostatecznie odbijemy tego. W końcu czego się nie robi dla szczęścia własnej córki ;)
-
2009/04/07 08:39:47
Melduje ze zrobilam :) Tylko smietane sobie zastapilam, ale nie zmienilo to smaku tej przepysznej zupy :)
Kocham takie 'kartoflanki' :)

Pozdrawiam serdezcnie!
-
2009/04/07 10:55:44
Bea - dziękuję że skorzystałaś :) Bardzo mi miło otrzymać pochwałę z Twoich ust! :)
-
Gość: 9moniam, 83-71-80-171-dynamic.b-ras1.chf.cork.eircom.net
2009/04/08 23:18:30
Ja też się zachwyciłam orginalnym pomysłem:) Pozdrawiam!
-
2009/04/08 23:40:41
Moniam - dziękuję ślicznie i także pozdrawiam :)
-
2010/03/15 09:43:40
Witam, pierwszy raz weszłam na twojego bloga w poszukiwaniu informacji na temat rzeżuchy. Przepis bardzo mi się spodobał, mam tylko jedno pytanie. Pęczek rzeżuchy - ile to w przybliżeniu, nigdy nie widziałam w sprzedarzy pęczków- a rzezuchę hoduje sobie sama. Pozdrawiam serdecznie
-
2010/03/15 11:50:10
Wiesz Piskonio, to taki pęczek jak np. pęczek koperku, tak więc dość sporo. Sprzedają takie na wiosnę na bazarach. Myślę, że z domowej hodowli, to zejdzie i na to cała spora doniczka.
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape Sezon Truskawkowy 2009 Nasze e-Książki 19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie
design by taisha