Blog > Komentarze do wpisu
Ciecierzycowe burgery
burgery z ciecierzycy

Podróże kształcą lepiej niż pożółkłe karty mądrych ksiąg. Każde miejsce to nowy zasób słów, łyk historii, inna kultura. Zwiedzając dalekie kraje zdobywamy wiedzę najcenniejszą, bo prawdziwą, przydatną i żywą.  Za to właśnie kocham podróże. Jak najczęstsze, jak najdalsze, najciekawsze...

W Tydzień z Ciecierzycą wkroczyłam więc z chęcią. Stawiałam kroki na lądzie nowych smaków, egzotycznych przypraw, innych składników. Z każdym stąpnięciem coraz głębiej wchodziłam w ten świat, a on coraz bardziej mnie uwodził. Swą egzotyką, wyrazistością, aromatem. Oszałamiającą wonią Indii, Maroka, pięknej przygody. Oto, czego się nauczyłam...
 
Burgery powstały w wyniku połączenia przez mnie dwóch przepisów autorstwa Tatter: z jej bloga „Palce Lizać” oraz z forum Cin Cin. To moja propozycja w ramach zabawy, którą zorganizowała Aga.

Składniki:

2 łyżki oliwy z oliwek,
1 mała cebula drobno posiekana,
1 ząbek czosnku,
1 łyżeczka mielonego imbiru,
90 g kuskus,
1 łyżka posiekanej zielonej pietruszki,
400 g ciecierzycy z puszki,
1 kromka chleba tostowego,
sól i pieprz
olej do smażenia.

Wykonanie:

Kuskus namaczamy w wodzie, według przepisu podanego na opakowaniu.

Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy drobno posiekaną cebulę oraz zmiażdżony czosnek i smażymy, mieszając, aż staną się miękkie.  Zestawiamy z palnika, dodajemy namoczoną kaszkę i dokładnie mieszamy.

Do miski wrzucamy odsączoną ciecierzycę. Rozgniatany ją porządnie za pomocą widelca, dodajemy posiekaną natkę, namoczoną wcześniej i dobrze odciśniętą kromkę chleba, jajko oraz tartą bułkę. Dość mocno przyprawiamy, a następnie łączymy z kuskusem, dodajemy oliwę i mieszamy. Odstawiamy na godzinę do lodówki.

Wilgotnymi rękoma formujemy z masy burgery. Na patelni grillowej rozgrzewamy odrobinkę oleju, wkładamy nasze kotleciki i smażymy z obu stron po 2-3 minuty.

Podajemy np. w chlebkach pita z sosem tysiąca wysp i warzywami.
 
burgery z ciecierzycy
 
burgery z ciecierzycy
 
burgery z ciecierzycy
 
Sos Tysiąca Wysp (przepis znaleziony na jakimś forum):

Składniki:
 
1/2 szklanki majonezu,
2 łyżki ketchupu,
2 łyżeczki octu winnego,
2 łyżeczki cukru pudru,
1/2 łyżeczki słodkiej papryki,
szczypta chili,
pieprz i sól.       

Wykonanie:
 
Wszystkie składniki sosu wkładamy do wysokiego naczynie i długo, energicznie mieszamy (bądź miksujemy).
 
sos 1000 wysp
piątek, 22 maja 2009, casiapaw

Polecane wpisy

  • Łosoś w sake, mirinie i sezamowej panierce

    Szaty zdobią człowieka, zmieniają jego oblicze. Jednak żadne, nawet najdroższe tkaniny, wymyślne kroje ani znane metki, nie są w stanie odmienić ludzkiej duszy,

  • Szaszłyki huli huli

    Pióra, kwiaty, radość życia i błękit oceanu. Hawaje – raj na ziemi, niespełniony sen. Tak odległe, niedostępne, wymarzone. Żeby tak choć na chwilę... Choć

  • Grillowany kurczak w miodowo-czosnkowej marynacie

    Zapachniało egzotyką. Spod okapu, niczym motyl, wyfrunęła wątła smużka aromatu. Metr nad podłogą, na lewo od stołu, mija zakręt, zwężenie... Leci do pokoju. Chc

Komentarze
aga-aa
2009/05/22 19:12:31
mogę się obrazić?
obrażam się! czemu nie krzyknęłaś że takie cudo robisz! :(((
no, a teraz dorzeczy ! ;p

powiedz, dobre? bo z kuskus takich burgerów nie widziałam, warto?
-
2009/05/22 19:27:38
podobaja mi sie te burgery:D
-
2009/05/22 20:22:16
Ale te paski od grilla, to tuszem do rzęs robione, przyznaj się... Nigdy mi takie ładne burgerki nie wyszły...
-
2009/05/22 21:57:33
Córcia - krzyczałam! Pewnie odkurzałaś w tym momencie albo radio miałaś głośno włączone i dlatego nie usłyszałaś...
A czy dobre? PYSZNE! ;) A tak na serio, to naprawdę fajne wyszły. Mi posmakowały bardzo i na pewno nie raz je powtórzę :)

Iwonko - ciesze się bardzo :)

Pinos - te paski to zasługa nowej patelni grillowej, którą jestem po prostu zachwycona! :D
-
olalala77
2009/05/22 22:14:00
Casiu, uwielbiam Cię czytać :)! No i oglądać Twoje zdjęcia rzecz jasna. Kuuurczę, może i się powtórzę, ale głodna jestem i niemądrze robię chodząc po blogach, no ale chciałabym choć jednego takiego burgera. Uwielbiam ciecierzycę :)!
-
aga-aa
2009/05/22 22:21:03
tia teraz to, że niby odkurzałam tak? ;) jasne jasne ;)

ja robiłam raz takie kotleciki ale z surowej, jedynie namoczonej ciecierzycy i wyszły suche i niesmaczne :/
-
majanaboxing
2009/05/22 22:40:43
Jakie one są śliczne Casiu!:))
Jak zawsze u Ciebie pysznie, pięknie i ciekawie. Coś dla duszy i dla ciała, mniam!:) Pozdrawiam ciepło:)
-
2009/05/22 22:42:46
Olu - nawet nie wiesz, jak mi się miło zrobiło :) A chodzenie po blogach na głodniaka to faktycznie nie jest dobry pomysł... Raczej tortura ;)

Aga - to zrób te. Wyjdą smaczne.
;)
-
edysia79
2009/05/22 23:31:35
Ale ładne - takie rumiane i paseczki mają :)
Dla mnie ostatnio bardzo kształcące są podróże po blogach kulinarnych, bo fizycznie nigdzie dalej z domu się nie ruszam ;)
-
2009/05/22 23:55:14
Edytko - Fajnie, że Ci się podobają :) Ja też daaaawno nigdzie nie była. A urlop szykuje mi się najwcześniej we wrześniu :/
-
grumko
2009/05/23 07:32:50
Fajna propozycja, a tekst Pinos o tuszu do rzęs bardzo poprawił mi humor;-))
-
atina_bc
2009/05/23 08:48:57
Casiu jakie pyszności serwujesz:) Burgerki wyglądają pysznie, no a z tym sosem , to one musiały byc pyszne:) Zdjęcie sosu - mistrzostwo!
-
2009/05/23 09:33:54
NA PEWNO zrobie... ojej jaka pychotkaaaaa!!! :)))
-
2009/05/23 14:31:14
Grumko - i Ty nie wierzysz w autentyczność moich burgerków? ;)

Atinko - dziękuję, kochana moja poprawiaczko humoru i rozjaśniaczko życia!!! :)

Kinia - a jak zrobisz, to koniecznie daj znać! :)
-
zemfiroczka
2009/05/23 15:23:12
Noooo Caryca, fajne to! Sama się przymierzam się, co by się z podobnym zmierzyć kiedyś ;))

Mniam!
-
pinkcake
2009/05/23 19:20:22
Świetne! Musze spróbować.
-
2009/05/23 21:35:15
Ślepciu - czy Ty mnie chwalisz, czy tylko mi się wydaje? ;)

Pinkcake - polecam serdecznie! :)
-
zemfiroczka
2009/05/23 22:58:36
Aaaa, urlop sobie wzięłam od szpileczek - tym razem tylko ;) chwalę ;)
-
2009/05/24 00:01:30
Tak myślałam, że to będzie tylko chwilowe... W końcu nie może mi być za dobrze, prawda? Ale ja się nie skarżę, już się przyzwyczaiłam do swojej niedoli...
-
zwegowani.pl
2009/05/24 00:17:29
ale ciekawy przepis! z kuskusem, imbirem i jak rumianie. koniecznie musimy spróbować!
-
2009/05/24 01:18:29
Fajnie, że się podoba :)
-
alicja-30
2009/05/24 13:41:37
Oj muszą być pyszne , szczególnie z tym sosem!
-
2009/05/24 13:54:21
Alicjo - nie mylisz się :)
-
cuda.wianki
2009/05/24 15:22:22
przepis na burgery i sos brzmi super! zawsze chcialam cos takiego zrobic, ale nikt nie umial mnie zachecic... Tobie sie udalo :-) zapisuje przepis do zrobienia!
-
2009/05/25 00:05:32
Wianuszku - strasznie mi miło, że tu zajrzałaś mimo nawału nowych - pewnie często płaczących i nie dających spać po nocach, ale słodkich - obowiązków :) A jeszcze milej że przepis Ci się spodobał :) Mam nadzieję, że i Tacie-Facetowi zasmakują takie niemięsne burgery, jak już je zrobisz ;)
-
zemfiroczka
2009/05/25 00:57:26
No wiesz... bywają urlopy przedłużone, albo i wiecznie trwające. Moje wakacje na ten przykład rozciągnęły się na całe 2 lata ;)

-
2009/05/25 01:07:41
O, to się musiałaś ładnie opalić przez tyle czasu ;)
-
zemfiroczka
2009/05/25 01:17:05
Nie lubię.
-
2009/05/25 01:24:36
E tam... To co to za wakacje bez opalenizny? ;)
-
zemfiroczka
2009/05/25 01:35:14
Wolę dobrze zjeść niż się opalić. Co ja kurczak na rożnie? ;))P
-
2009/05/25 01:46:52
Nieee! Kurczak to w Toruniu ;)
-
usmiecham-sie
2009/05/25 08:35:39
Dobry pomysl na burgey nie z miesa. Casiu, dzieki, wyprobuje twoj pomysl jak tylko kupie cieciorkę!
-
2009/05/25 11:20:55
Uśmiecham-się - fajnie, że Ci się spodobał :) Czasem miło tak sobie urozmaicić obiad, prawda? :)
-
notme-gotuje
2009/05/25 18:36:18
Świetny przepis, na pewno je zrobię. No wyglądają przepysznie!

Pozdrawiam serdecznie!
-
emma001
2009/05/25 19:54:28
takich burgerów jeszcze nie jadlam i narobiłas mi wielkiej ochoty ;)
-
2009/05/25 21:10:49
Notme - liczę na piękne zdjęcia ;)

Emmo - polecam Ci je, bo są naprawdę niezłe i bardzo łatwe do przygotowania :)
-
pinkcake
2009/05/26 13:57:21
Jejku, mój Mężuś, któremu się strasznie nudzi, bo po 3 tygodniach ospy złapał anginę, wczytywał się w mój blog i odkrył, że wszędzie nieprawidłowo Cię tytułowałam. Najmocniej i szczerze przepraszam! Niechcący! Już się poprawię:) Pozdrawiam serdecznie:)
-
2009/05/26 14:03:07
Pinkcake - masz czujnego męża, bo ja wcale tego nie zauważyłam ;)
-
pinkcake
2009/05/27 09:46:41
Po prostu znudzonego miesięczną chorobą. Jeszcze raz przepraszam:)
-
2009/05/27 10:59:04
No coś Ty! Nic a nic sie nie stało! :)
-
malgorzata.dz
2009/05/27 11:49:41
Te zdjęcia...! tak sugestywne, że już chyba bardziej nie mozna... :)
Te z przepisu Tatter robiłam kilka razy. Zawsze pyszne. :) Twoja wersja też fajna. :)
-
2009/05/27 11:53:40
Dziękuję, Małgosiu :) Bardzo mi miło czytać takie słowa od Ciebie :)
-
olciaky
2009/05/27 16:57:55
Casiu ,no jasne,że mamuśka była zachwycona,zresztą po komentarzach przez nią dodanych można wywnioskować(pierwszy raz w życiu skomentowała:)
heh.
a tak powracając do tematu Twojej notki,to zgodzę się co do tego,że podróże kształcą.Mam nadzieję,że wszystko dobrze pójdzie i wyjadę za granicę w te wakacje
Skusiłabym się na takiego burgera!:)
Pozdrówka;*
-
2009/05/27 22:08:09
Olu - zaraz lecę zobaczyć, co tam Mam napisała :) Ja też liczę na to, że choć pod koniec wakacji uda mi się wyskoczyć gdzies do ciepłych krajów na parę dni... Bo wcześniej to nie ma szans :/
-
agnieshia
2009/05/28 10:58:59
oj właśnie widzę jak dawno mnie tu nie było;(Ilez wspaniałych pyszności popełniłas przez ten czas!Cuda po prostu!
Kasiu Kochana dziękuję Ci za troskę i za ciepłe słowa;)))Ogólnie u mnie ok-choć sa dni lepsze i gorsze...
Pozdrawiam Cię z całego serca i jeszcze raz dziękuję!;***
A burgerki polecam wszystkim-kiedys pamiętam robiłam podobne jakiś czas temu...
Są pycha!
-
2009/05/28 17:13:32
Wow! Myslałam, że robiłaś te same co Olga Smile, a te sa zupełnie inne! Tez mam ochote na jakieś ciecierzycowe burgery:)) wyglądają przepysznie!
-
2009/05/28 22:12:35
Andziu - w czasie tego tygodnia tyle różnych wersji na kotleciki z ciecierzycy zobaczyłam, że aż nie do wiary! Super, że tyle jest pomysłów do wypróbowania :)

Agniesiu kochana - witaj po dłuuugiej przerwie. Nie nabędziemy się niestety długo razem, bo teraz ja Was opuszczam na sporo tygodni. Coś pecha mamy obie, prawda? :(
Cieszę się, że u Ciebie ciut lepiej, choć z tonu wypowiedzi wnioskuję, że do "dobrze" jeszcze trochę brakuje. Ale BĘDZIE DOBRZE NA PEWNO!!! Przecież na to zasługujemy, prawda? :)
Pozdrawiam cieplutko, Kasia
-
agnieshia
2009/05/29 09:06:49
oczywiście że zasługujemy;)))trzymaj się Kasiu!
jestem z Tobą myślami-gdybym mogła to nie tylko myślami-ale i chętnie bym Cię odwiedziła!
Ściskam!Aga
-
2009/06/02 18:07:19
Dzięki za pomysł! Rozglądałem się właśnie za jakimś natchnieniem i proszę.. :) Burgery będą dziś na obiad. Fajnie że podałaś też przepis na sos do sałatki - z pewnością jest on znakomitym komplementem do burgerów ... :)
Przeczytalem właśnie, że jesteś w szpitalu więc życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia i na blog. Jestem tu po raz pierwszy i spodobało mi się od pierwszego wejrzenia a właściwie od pierwszego przepisu :)) Po burgerach z pewnością wrócę tu w poszukiwaniu kolejnego interesującego przepisu. Pozdrawiam raz jeszcze! :)
-
2009/06/03 16:37:22
Samżyłem wczoraj Twoje ciecierzycowe burgery! :) Myślę, że cały proces ich zrobienia powinno rozłożyć się w czasie aby dać kuskusowi szansę by dostatecznie ostygnął i nie ścinał jajka z nóg a potem , żeby cała burgerowa masa poleżała i stężała trochę, nabrając plastycznej lepkości ( o czym zresztą wspominasz ). Diabeł zawsze tkwi w szczegółach i trzeba wziąć je pod uwagę. Niemnje jednak moje burgery wyszły całkiem, całkiem a sos z sałatką jest nieodzowną częścią potrawy. Bez sosu burgery są lekko mdlawe, mimo , że wciąż bardzo smaczne. Dzięki za fajny przepis! :)
-
Gość: Wera, *.5-1.cable.virginmedia.com
2009/06/25 16:05:29
Właśnie zjadłam :-) Smaczne, smakowało nawet mojego mięsożernemu chłopakowi, a to już coś ;-) Z powodu ssącego głodu nie wstawiałam do lodówki na godzinę tylko od razu smażyłam. Masa bez "lodówkowania" była trudna do lepienia burgerów więc dorzuciłam drugie jajko i drugą kromkę chleba i się udało. Sos i jakaś zielenina są nieodzowne. Zgodnie z sugestią jadłam w chlebku pita. Polecam :-)
-
Gość: kidi, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/01 19:12:24
www.kuchmistrz-kidi.blog.onet.pl
serdecznie zapraszam.
~kidi
-
mydelicious
2010/03/19 15:48:41
jakoś nie potrafię się przekonać do tej ciecierzycy, ale tutaj wygląda to wspaniale :)
-
6benek
2013/01/06 20:35:11
Dla mnie wyjątkowo świetny przepis
-
Gość: benekd, *.static.entel.pl
2013/01/29 12:47:27
nie sądziłem, że tak małe "rzeczy" cieszą.
Pyszne, pozdrawiam :)
-
2013/02/18 14:17:54
Jadłem i wyszły mi całkiem niezłe choć wyglądowo nie były najpiękniejsze zaprosiłem do siebei wtedy taka panią notariusz. Wrocław nie przyjał mnie najlepiej bo te burgery wyglady dziwnie ale smakowały śmietnie
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape Sezon Truskawkowy 2009 Nasze e-Książki 19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie
design by taisha